Reklama

Narkotyki w kieszeni spodenek. 33-letni Białorusin wpadł w ręce białostockiej policji

Funkcjonariusze z Oddziału Prewencji Policji w Białymstoku nie próżnują w walce z przestępczością narkotykową. Podczas rutynowych działań na jednej z miejskich ulic zatrzymali 33-letniego obywatela Białorusi, który posiadał przy sobie środki odurzające. Mężczyzna sam przyznał się do posiadania zakazanych substancji, co jednak nie uchroni go przed surowymi konsekwencjami prawnymi.

Marihuana i mefedron zamiast dokumentów

Do zatrzymania doszło podczas legitymowania mężczyzny. W trakcie kontroli mundurowi znaleźli w kieszeni jego spodenek dwa foliowe woreczki. Wstępne badania wykazały, że zabezpieczone substancje to marihuana oraz biała krystaliczna substancja zidentyfikowana jako mefedron. Tłumaczenia 33-latka były co najmniej mało wiarygodne – mężczyzna twierdził policjantom, że narkotyki po prostu znalazł na innym osiedlu.

To jednak nie koniec kłopotów obcokrajowca. Oprócz zarzutu posiadania środków odurzających, za co grozi kara do 3 lat więzienia, mężczyzna został ukarany mandatem karnym. Powodem był brak dokumentu uprawniającego go do legalnego pobytu na terytorium Polski.

Reklama

Fala zatrzymań w pierwszym kwartale 2026 roku

Przypadek 33-latka to jedynie element szerszego zjawiska, jakie obserwujemy w ostatnich miesiącach. Dane z pierwszego kwartału 2026 roku wskazują na dużą intensywność policyjnych interwencji. W lutym tego roku w Białymstoku zatrzymano dwóch mężczyzn posiadających blisko kilogram marihuany oraz 120 gramów substancji 3CMC. W tym samym miesiącu policjanci z Łomży zabezpieczyli kolejne 80 gramów narkotyków, a w marcu policja w stolicy województwa zatrzymała 28-latka, u którego znaleziono rekordowe ponad 2,5 kilograma różnych środków odurzających.

Podlaska Policja regularnie uderza w rynek narkotykowy. W marcu Prokuratura Rejonowa Białystok-Północ skierowała już akt oskarżenia w sprawie obrotu znaczną ilością substancji odurzających.

Reklama

Surowe prawo dla posiadaczy

Warto przypomnieć, że polskie prawo przewiduje surowe sankcje za łamanie przepisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. 33-latek usłyszał już zarzut posiadania środków odurzających, za co grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Jeszcze poważniejsze konsekwencje czekają osoby posiadające „znaczną ilość” narkotyków – w takim przypadku kara więzienia może wynieść nawet 10 lat. Policyjne komunikaty potwierdzają, że akcje uderzające w przestępczość narkotykową są w naszym regionie prowadzone systematycznie.

PS

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/05/2026 14:35
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości