Reklama

Policyjna obława na piratów w powiecie bielskim

Ostatnie dni na drogach powiatu bielskiego upłynęły pod znakiem intensywnych działań policji. Mundurowi wyeliminowali z ruchu kolejnych kierowców, którzy za nic mieli bezpieczeństwo własne oraz innych uczestników ruchu. W ręce funkcjonariuszy wpadli nie tylko rekordziści pod względem stężenia alkoholu w organizmie, ale także osoby ignorujące prawomocne wyroki sądowe. Policja po raz kolejny apeluje o rozsądek, bo liczby płynące z raportów są przerażające.

Pijany kierowca Scanii o krok od tragedii

Dramatyczne sceny rozegrały się na drodze krajowej numer 19. Do dyżurnego bielskiej komendy wpłynęło zgłoszenie o ciężarowej Scanii, która poruszała się „wężykiem”, zjeżdżając na pobocze i środek jezdni. Świadkowie relacjonowali, że potężny pojazd o mało nie doprowadził do zderzenia czołowego. Mundurowi z drogówki błyskawicznie namierzyli auto w rejonie kolonii Boćki. Za kierownicą siedział 45-letni obywatel Białorusi. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad 2,5 promila alkoholu. Mężczyzna trafił do aresztu, stracił prawo jazdy, a jego pojazd odholowano na strzeżony parking. Obcokrajowiec usłyszał już zarzuty i zostanie przekazany Straży Granicznej z wnioskiem o przymusową deportację.

Recydywista spał w rowie za kierownicą

Niemal tyle samo alkoholu, bo blisko 2,5 promila, miał 55-latek zatrzymany dzięki czujności innego kierowcy. Świadek zauważył Jeepa leżącego w rowie, w którym za kierownicą spał mężczyzna. Zanim policjanci dotarli na miejsce, kierowca obudził się i próbował odjechać. Funkcjonariusze zatrzymali auto po krótkim pościgu. Jak się okazało, 55-latek był już wcześniej karany za prowadzenie pod wpływem alkoholu. Teraz jako recydywiście grozi mu znacznie surowsza kara – nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Reklama

Sądowe zakazy to dla nich tylko teoria

Plagą na lokalnych drogach są również osoby, które wsiadają za kółko mimo orzeczonych wcześniej zakazów. Podczas kontroli w samym Bielsku Podlaskim policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 32 i 71 lat. Obaj zlekceważyli decyzje sądu zabraniające im prowadzenia pojazdów. To przestępstwo, za które kodeks karny przewiduje karę do 5 lat więzienia. Z kolei 50-letni mieszkaniec województwa warmińsko-mazurskiego, jadący BMW, wpadł podczas pomiaru prędkości. Szybko wyszło na jaw, że ma cofnięte uprawnienia przez stosowny organ administracyjny.

Policja apeluje: bądźmy odpowiedzialni

Bielscy funkcjonariusze nie kryją irytacji postawą kierowców i zapowiadają, że taryfy ulgowej nie będzie. Każdy nietrzeźwy kierujący to potencjalny zabójca, a ignorowanie zakazów sądowych świadczy o rażącym lekceważeniu prawa. Policjanci dziękują jednocześnie postronnym osobom za szybkie zgłoszenia – to właśnie obywatelska postawa mieszkańców powiatu pozwoliła w tych przypadkach uniknąć tragedii na drodze. Pamiętajmy, że wsiadając za kierownicę, odpowiadamy za życie swoje i innych osób. Jedna zła decyzja może zniszczyć wiele istnień.

Reklama

PS

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/04/2026 19:08
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama