Reklama

Polityczna wojna o pakt migracyjny. Prawica szykuje potężny protest w Białymstoku!

Czwartek będzie gorącym dniem nie tylko pod względem upałów. 25 czerwca Białystok znów będzie w centrum politycznej uwagi. O 17.00 zaczną się emocjonujące obrady Sejmiku, które poprzedzą dwie manifestacje. Marszałek Łukasz Prokorym i jego partyjny szef Krzysztof Truskolaski z Koalicji Obywatelskiej o 16.00 przed budynkiem chcą zorganizować wiec poparcia dla swojej polityki i uchylenia stanowiska Sejmiku przeciwnej paktowi migracyjnemu. A o 15.00 podlaska prawica planuje manifestację, która ma wywrzeć presję na radnych sejmikowch, aby uchwalili stanowisko przeciwne paktowi migracyjnemu i przymusowej relokacji migrantów na Podlasiu.

Cieślukowski zwołał dwie sesje

Przed nami burzliwe - podzielona na dwie sesje - obrady Sejmiku Województwa Podlaskiego. Pierwsza - czwartkowa - będzie w całości zostanie poświęcona kwestiom bezpieczeństwa, Unii Europejskiej oraz budzącemu gigantyczne emocje unijnemu paktowi migracyjnemu. Zanim jednak radni zasiądą do sejmikowych ław, na ulicach Białegostoku dojdzie do potężnego starcia na manifestacje. Podlascy działacze prawicy zapowiadają masowy udział mieszkańców, którzy chcą osobiście przypilnować radnych, by ci jednoznacznie sprzeciwili się przymusowej relokacji migrantów. Według naszych informacji wezmą w niej udział nie tylko mieszkańcy Białegostoku: spodziewane jest przybycie manifestantów z innych dużych miast w województwie podlaskim. 

Marszałek Prokorym przed sąd? Prokuratura zajmie się sprawą

Zaplanowana na czwartek debata to bezpośrednie pokłosie skandalicznych i burzliwych wydarzeń z majowej sesji sejmiku. Przypomnijmy, że przed miesiącem pod urzędem zgromadził się tłum mieszkańców, chcących zamanifestować swój sprzeciw wobec polityki migracyjnej. Wówczas doszło do dantejskich scen – przed wejściem wybuchły przepychanki, a ściągnięta przez nowe władze ochrona siłą zablokowała dostęp do sali obrad nie tylko zwykłym obywatelom, ale również dziennikarzom, rażąco łamiąc konstytucyjną zasadę jawności życia publicznego. Doszło do naruszenia nietykalności osobistej kilku osób, użyta była siła wobec radnych. Nagrania z sesji rozgrzały internet. 

Reklama

Marszałek Łukasz Prokorym próbował później pokrętnie manipulować faktami i tłumaczyć te skandaliczne restrykcje przepisami przeciwpożarowymi oraz stopniem alarmowym BRAVO. Jego urzędnicy publikowali zmontowane filmiku wskazujące, że zagrożone było bezpieczeństwo radnych, a winowajcą był radny Artur Kosicki. Opozycja szybko zareagowała. Kosicki ujawnił, że urzędy celowo zapełniono wcześniej ściągniętymi urzędnikami, by fizycznie zabrakło miejsc dla mieszkańców. 22 czerwca w związku z podejrzeniem bezprawnego naruszenia nietykalności cielesnej i blokowania jawności obrad politycy Prawa i Sprawiedliwości – Jacek Sasin, Artur Kosicki oraz Sebastian Łukaszewicz – złożyli oficjalne zawiadomienie do prokuratury. Śledczy zbadają, kto wydał polecenie użycia siły wobec mieszkańców i mediów.

Prawica będzie na Skłodowskiej. Szykuje się potężny wiec

W czwartek koalicja rządząca województwem próbuje zastosować kolejny dyplomatyczny trik. O godzinie 16:00 przed urzędem na ul. Wyszyńskiego 1 organizują zgromadzenie „Podlaskie – Europa Bezpieczna Wspólnota”. Podlaska prawica nie daje się jednak ograć i odpowiada własnym, uderzającym z pełną mocą kontrprotestem.

Reklama

Wiec organizowany przez Prawo i Sprawiedliwość oraz środowiska patriotyczne rozpocznie się godzinę wcześniej – w czwartek, 25 czerwca o godz. 15:00 pod siedzibą władz województwa przy ul. Marii Skłodowskiej-Curie 14. Organizatorzy zapowiadają, że manifestacja będzie wyjątkowo silna i liczebna.

Musimy być przeciwko paktowi migracyjnemu. Nie możemy chować głowy w piasku i stosować trików politycznych. Trzeba jasno wyrazić stanowisko, że jesteśmy przeciwni przymusowej relokacji i płaceniu kar – grzmiał na konferencji prasowej Kosicki.

Reklama

Na ręce obecnego marszałka zostanie złożona specjalna petycja mieszkańców żądających przyjęcia jednoznacznie negatywnego stanowiska wobec paktowi migracyjnemu oraz przymusowej relokacji migrantów województwie podlaskim. 

Kontra Koalicji na Wyszyńskiego

Koalicja Obywatelska wzywa swoich zwolenników na wiec na 16 na Wyszyńskiego. Tam właśnie poseł Truskolaski wzywa swoich stronników (a wtóruje mu marszałek Prokorym), aby pojawili się na wiecu "Podlaskie - Europa. Bezpieczna Wspólnota", gdzie mają apelować, aby region i Polska pozostały w Unii Europejskiej. O ile trudno polemizować z hasłem i tezą to organizatorzy nie podają przekonujących powodów dlaczego wiec organizują akurat tego dnia w tym miejscu.

Reklama

- Chodzi o odwrócenie uwagi od manifestacji obywatelskiej przeciw paktowi migracyjnemu i zablokowanie miejsca pod miejscem, gdzie odbędą się obrady Sejmiku. Pewnie liczą, że manifestanci nie przejdą tych kilku ulic dzielących oba urzędy i mniej ludzi będzie na sesji. Mam wrażenie, że się przeliczą -  powiedział jeden z działaczy podlaskiej Konfederacji, która też zamierza przed sesją sejmiku zaprezentować swoje oczekiwania wobec radnych na konferencji prasowej. Co ciekawe, część sympatyków tej partii planuje dołączyć do manifestacji na Skłodowskiej, gdzie oficjalnym organizatorem jest Klub Więzionych i Represjonowanych, NSZZ Solidarność wspierane przez lokalny PiS. 

Mieszkańcy będą sesję pilnować radnych

Po zakończeniu obu zgromadzeń już o godzinie 17.00 rozpocznie się oficjalna sesja sejmiku. Zmobilizowani mieszkańcy regionu masowo deklarują w sieci, że tym razem nie dadzą się zamknąć przed drzwiami i wejdą na salę obrad, aby patrzeć radnym na ręce. Zapowiadają to zwłaszcza osoby, które uczestniczyły w majowej sesji lub oburzyło ich traktowanie mieszkańców przez ochronę wynajętą przez urząd marszałkowski. One to głównie nie dają wiary tłumaczeniom Prokoryma. 

Reklama

Podlasianie będą pilnie obserwować jak zachowają podlascy samorządowcy w sprawie uchwały dotyczącej  paktu migracyjnego. Zwłaszcza, że główny powód - dotacja dla Opery Podlaskiej o wartości 43 mln złotych - jest już nieaktualny. Wniosek samorządu województwa w tej sprawie do Ministerstwa Kultury został negatywnie rozpatrzony chociaż stanowisko w sprawie migrantów - jak tego chciał to Jacek Piorunek, członek zarządu województwa - zostało uchylone. Mimo odwołania OPiF i informacji o uchyleniu stanowiska Sejmiku wniosek został oceniony negatywnie. Jak można przeczytać w karcie oceny projektu wniosek zdobył zbyt mało punktów i otrzymał ocenę negatywną. 

Dla obozu rządzącego Podlasiem czwartkowy wieczór będzie prawdziwym testem z demokracji i lojalności wobec własnych obywateli. Czy tym razem znów marszałek Łukasz Prokorym schowa się przed mieszkańcami tarczą z ochroniarzy, a rządząca większość przestraszona liczbą i determinacją mieszkańców regionu, odrzucą wniosek o sprzeciw wobec paktu migracyjnego? 

Reklama

Nie pozwólmy, by kluczowe decyzje o bezpieczeństwie Podlasia zapadały za zamkniętymi drzwiami! Przyjdź w czwartek. Twój głos ma znaczenie!

Przemysław Sarosiek

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości