Miniona doba przyniosła niestety jeszcze jeden przypadek śmiertelny pod granicą polsko – białoruską. Straż Graniczna poinformowała bowiem o śmierci jednego imigranta, który najprawdopodobniej zmarł na zawał serca. Wcześniej był reanimowany przez pograniczników i załogę karetki pogotowia.
Z pewnością sekcja zwłok pozwoli ustalić dokładnie co było przyczyną śmierci mężczyzny, imigranta z Iraku, który wraz z grupą innych nielegalnych imigrantów przedzierał się przez zieloną granicę z Białorusi do Polski. Pewne jest natomiast to, że polscy pogranicznicy znaleźli wszystkich zaledwie 500 metrów od Białorusi. Jednemu obywatelowi Iraku nie dało się już pomóc, a drugi z rozpoznanym zakażeniem koronawirusowym trafił do szpitala.
„Minionej nocy w odległości 500 m od linii gr. z Białorusi zatrzymano grupę imigrantów ob. Iraku. Jeden z mężczyzn pomimo reanimacji prowadzonej przez patrol oraz zespół karetki pogotowia zmarł (prawdopodobnie na zawał serca). Kolejny z pozytywnym wynikiem testu na COVID-19 jest w szpitalu” – przekazała rano w piątek, 24 września, polska Straż Graniczna.
Minionej nocy w odległości 500m od linii gr. z???????? zatrzymano grupę imigrantów ob.Iraku. Jeden z mężczyzn pomimo reanimacji prowadzonej przez patrol oraz zespół karetki pogotowia zmarł (prawdopodobnie na zawał serca). Kolejny z pozytywnym wynikiem testu na COVID-19 jest w szpitalu.
— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) September 24, 2021
Niestety, takie sytuacje zapewne będą się powtarzać i pewnie częściej. Robi się coraz chłodniej, a służby białoruskie nie zważają na klimat, porę dnia, ani nic innego, tylko wypychają z własnego kraju do Polski, na Litwę i Łotwę nielegalnych imigrantów, od których wcześniej wzięli pieniądze. I to nie małe. Za przemyt trzeba zapłacić od kilku do kilkudziesięciu tysięcy dolarów lub euro – w zależności od szlaku przemytniczego i liczby osób w danej grupie.
Polska Straż Graniczna ma co robić każdego dnia, a zwłaszcza w nocy. Bo to najczęściej pod osłoną nocy nielegalni imigranci próbują przedostawać się nielegalnie do Polski. I co warto dodać, nie zawsze jest tak, że sami tego chcą. Niektórzy chcą zawrócić i proszą nawet o pomoc w dotarciu do ich kraju pochodzenia. Są skłonni zapłacić jeszcze raz, ale prośby te spotykają się z odmową. Białorusini używają siły i przemocy wobec imigrantów, których sami ściągnęli w roli turystów.
„Wczoraj tj. 23.09 na granicy Polski Białorusi ujawniono 271 prób nielegalnego przekroczenia tego odcinka granicy, zatrzymano 3 ob. Iraku oraz dodatkowo 5 osób za pomaganie w organizowaniu nielegalnego przekraczania granicy: 2 ob. Iraku, ob. Polski, ob. Gruzji i ob. Czech” – taką informację także podała polska Straż Graniczna na swoim profilu twitterowym.
Wczoraj tj. 23.09 na granicy ????????????????ujawniono 271 prób nielegalnego przekroczenia tego odcinka granicy, zatrzymano 3 ob. Iraku oraz dodatkowo 5 osób za pomaganie w organizowaniu nielegalnego przekraczania granicy: 2 ob.Iraku, ob. Polski, ob. Gruzji i ob. Czech. pic.twitter.com/zCdBuGjczv
— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) September 24, 2021
W związku z tym, że Białoruś podpisała kolejne umowy o ruchu bezwizowym z innymi, przede wszystkim afrykańskimi państwami, należy się spodziewać, że Straż Graniczna, Wojsko Polskie i Policja, będą mieć jeszcze więcej obowiązków związanych z zapewnieniem ochrony granic i likwidacją szlaków przemytniczych. Przypominamy, że już kilkanaście dni temu Unia Europejska wyraziła poparcie dla działania polskich służb granicznych i potwierdza, że w interesie całej wspólnoty jest dalsze uszczelnianie granicy z Białorusią.
(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: Twitter.com/ Straż Graniczna)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze