Reklama

Przebudził się wulkan Etna

Etna wykazywała sporą aktywność jeszcze od czasu tegorocznych wakacji. Z krateru unosił się dym i dochodziło do niewielkich wybuchów, w trakcie których na zewnątrz wydostawały się nie tylko pióropusze gęstego dymu, ale także i lawa. W minioną niedzielę wieczorem Etna wykazała zdecydowanie większą aktywność. W niebo, na wysokość powyżej 100 metrów, wystrzeliły gazy i rozrzedzona lawa. W okolicy zaś odczuwalny był wstrząs.

Nieco ponad tydzień temu informowaliśmy o wyjątkowej aktywności wulkanów na całym świecie. Na różnych kontynentach doszło bowiem do erupcji różnych wulkanów mniejszych i większych, niemal w tym samym czasie. Niekiedy erupcje dzielił odstęp kilku dni, a w innych przypadkach kolejne wybuchy dzieliły jedynie godziny. Kilka wulkanów miało też wykazywać jeszcze aktywności charakterystyczne przed wybuchem, a wśród nich była między innymi Etna. Na niej zresztą doszło do niewielkich wybuchów, które nie były jednak groźne na tym etapie ani dla mieszkańców, ani dla ruchu lotniczego.

W niedzielę wieczorem, 13 grudnia, około godz. 21.30 lokalnego czasu, doszło do groźnego już wybuchu. Doszło do niego w kraterze szczytowym wulkanu po stronie południowo – wschodniej. Najpierw otwór krateru (prawdopodobnie ten zwany odpowietrznikiem) zaczął stopniowo rosnąć, a następnie doszło do wybuchu. Co wskazywało na szybki przepływ magmy w kierunku powierzchni. Na razie są tylko zdjęcia z kamery internetowej, niezbyt wyraźne, ale widać na nich prawdopodobnie fontanny lawy o wysokości do ponad 100 m, a także wysoki i gęsty pióropusz popiołu, który wzrósł do szacowanej wysokości około 5 km. Tak przynajmniej poinformowało Centrum doradcze w Tuluzie.

Reklama

W tym samym czasie szybko postępujący strumień lawy wynurzył się ze szczytu lub z nowego otworu bocznego na południowym zboczu krateru, rozgałęziając się w dwa główne ramiona opływające kratery z 2002 roku. Aktywność w czasie tej aktualizacji jest nadal kontynuowana” – przekazał portal https://www.volcanodiscovery.com/.

Więcej szczegółów w tej sprawie ma być podana jeszcze dziś, ponieważ aktualnie naukowcy sprawdzają, czy jest to właściwy wybuch, czy Etna przygotowuje się do większej erupcji. Tym bardziej, że europejski aktywny wulkan praktycznie od wiosny po południowej stronie daje o sobie znać i co jakiś czas dochodzi tam do erupcji i wybuchów. Ostatni duży wybuch miał miejsce dwa lata temu, też w grudniu 2018 roku. Wówczas tuż przed erupcją były odnotowywane podobne aktywności wulkanu, które obserwujemy obecnie.

Reklama

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: pixabay.com/ cloud-of-smoke)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama