Siatkarze REA CIRRO BAS Białystok dopełnili formalności. Choć ostatni wyjazd sezonu do stolicy Warmii i Mazur zakończył się wynikiem 2:3, to jeden punkt wywieziony z terenu AZS-u UWM Olsztyn wystarczył, by ekipa z Podlasia mogła świętować utrzymanie w II lidze. Białostoczanie wykonali plan minimum, pieczętując swój ligowy byt na kolejny rok.
Niedzielne starcie w Olsztynie miało dwa oblicza – sportowe oraz czysto matematyczne. Podlasianie jechali na mecz z jasnym celem, ale wieści z innych hal szybko uspokoiły nastroje w obozie gości. Tak naprawdę białostocka ekipa mogła odetchnąć z ulgą już w trakcie trwania pojedynku z akademikami. Wszystko za sprawą potknięcia zespołu MOS Wola Warszawa, który nie zdołał zapunktować w swojej kolejce. Tym samym warszawiacy stracili nawet matematyczne szanse na wyprzedzenie naszej drużyny w tabeli. Świadomość bezpiecznej pozycji pozwoliła siatkarzom z Białegostoku na większą swobodę w grze, choć ambicja nie pozwalała im tanio sprzedać skóry w hali rywala.
Widząc, że widmo spadku zostało ostatecznie oddalone, trener Janusz Ignaciuk zdecydował się na manewr szkoleniowy. W kluczowych fragmentach spotkania na parkiecie częściej pojawiali się zawodnicy, którzy w trakcie intensywnego sezonu dostawali mniej szans na grę. Była to doskonała okazja do przetestowania zaplecza i zebrania cennego doświadczenia przez młodszych siatkarzy. Mimo roszad w składzie, REA CIRRO BAS dzielnie stawił czoła AZS-owi, doprowadzając do zaciętego tie-breaka, w którym ostatecznie lepsi okazali się gospodarze.
Choć sprawa utrzymania jest już rozstrzygnięta, przed białostoczanami jeszcze jedno, niezwykle prestiżowe wyzwanie. Ostatnim akcentem sezonu będzie domowe starcie z absolutnym liderem rozgrywek – KPS-em Płock. Kibice będą mieli okazję podziękować drużynie za walkę o ligowy byt i zobaczyć w akcji najlepszą ekipę ligi.
Mecz zaplanowano wyjątkowo na czwartek, 5 marca, o godz. 18.30. Siatkarskie emocje zagoszczą tradycyjnie w hali SP 50 przy ul. Pułaskiego 96. Wstęp na spotkanie jest wolny, a zawodnicy liczą na głośny doping, który pomoże im sprawić niespodziankę na zakończenie rozgrywek.
AZS UWM Olsztyn - REA CIRRO BAS Białystok 3:2 (25:21, 16:25, 21:25, 25:21, 15:11)
Sędziowali: Lidia Błażejewski-Walder, Marek Błażejewski.
AZS: Miłosz Bochenek, Maurycy Ciećwierz, Kacper Sierakowski, Jakub Sienkiewicz, Fabian Jurga, Kacper Maciejewski, Maciej Moszczyński, Kacper Sienkiewicz, Michał Wąsowicz, Szymon Patecki, Igor Kozubowski, Szymon Sawczuk (libero), Michał Szwed (libero).
BAS: Aleksander Szewczyk, Bartosz Grzozna, Cezary Stanisławajtis, Mateusz Kardasz, Jakub Żaworonek, Piotr Rejmer, Piotr Micewicz (libero), Jakub Mróz, Bartosz Turkowski, Filip Kucharczyk, Filip Roszkowski, Łukasz Troc, Krystian Dąbkowski (libero).
Wyniki 21. kolejki: Enea KKS Kozienice - Kartpol Kobyłka 1:3, Metro Warszawa - SKK Belsk Duży 0:3, SMS PZPS II Spała - Camper Wyszków 0:3, KPS Płock - Huragan Błonie 3:0, MTS Międzyrzec Podlaski - MOS Wola Warszawa 3:1, Huragan Wołomin - MOS Wola Warszawa 3:1.


PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze