Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Muzeum Ofiar Pamięci Sybiru też zawiera rusycyzm - po polsku ta kraina geograficzna nazywa się "Syberia", a nie "Sybir". Dlatego nie ma się czego czepiać. Bieżeństwo jest nazwą własną konkretnego wydarzenia historycznego i dobrze je identyfikuje.
Krzysiek się czepia. Mogę tak o nim pisać bo to mój kolega. Skoro "bieżeństwo" nie ma odpowiednika w języku polskim to można użyć zapożyczenia, tym bardziej że jest dużo zapożyczeń w języku polskim z innych języków. Co prawda można by użyć pewnie słowa ewakuacja ale to miało by inny wydźwięk, sugerujący dobrowolną ucieczkę.
Na portalu genealogicznym genealodzy.pl są posty o poszukiwaniu swoich bliskich którzy wyjechali w 1914-1915 z terenów dzisiejszej Polski i Kresów. I nikt nie używa innego sformułowania tylko bieżeństwo.
cyt: "Były kandydat do Senatu – Krzysztof Krasowski, któremu nie udało się zdobyć mandatu..." Mickiewicz urodzilsię na Litwie, a jest nasz. Szkoda że u nas nie jeżdżą tramwaje,bo bym poradził, " czep Się tramwaja
Muzeum Ofiar Pamięci Sybiru też zawiera rusycyzm - po polsku ta kraina geograficzna nazywa się "Syberia", a nie "Sybir". Dlatego nie ma się czego czepiać. Bieżeństwo jest nazwą własną konkretnego wydarzenia historycznego i dobrze je identyfikuje.
Krzysiek się czepia. Mogę tak o nim pisać bo to mój kolega. Skoro "bieżeństwo" nie ma odpowiednika w języku polskim to można użyć zapożyczenia, tym bardziej że jest dużo zapożyczeń w języku polskim z innych języków. Co prawda można by użyć pewnie słowa ewakuacja ale to miało by inny wydźwięk, sugerujący dobrowolną ucieczkę.
Na portalu genealogicznym genealodzy.pl są posty o poszukiwaniu swoich bliskich którzy wyjechali w 1914-1915 z terenów dzisiejszej Polski i Kresów. I nikt nie używa innego sformułowania tylko bieżeństwo.