Reklama

Rosyjscy okupanci dwa dni przygotowywali się do ewakuacji przed wysadzeniem tamy w Nowej Kachowce

Najeźdźcy z Federacji Rosyjskiej przygotowywali się do ewakuacji dwa dni przed wysadzeniem tamy w Nowej Kachowce. O tym poinformował kanał na platformie Telegram „Partyzanci krymscy". Okupanci dokonali swego i aktualnie trwa walka z żywiołem, ewakuacja ludności cywilnej i tamowanie przepływu ogromnych mas wody.

O tym, że Rosjanie planują wysadzić tamę w Nowej Kachowce mówiło się jeszcze od ubiegłego roku. Okupantom nie szło na froncie wojennym, więc przygotowywano inny atak na ludność cywilną, która spowoduje masę problemów. I w końcu tamę Rosjanie wysadzili. Według władz ukraińskich zlokalizowana na zaporze hydroelektrownia została całkowicie zniszczona, co jednocześnie może być „największą katastrofą technologiczną od dziesięcioleci”. Od wczesnych godzin 6 czerwca, wszystkie służby ukraińskie są postawione w stan najwyższej gotowości.

Wysadzenie tamy może stać się ogromnym zagrożeniem dla elektrowni atomowej w Zaporożu, która swoje reaktory schładza właśnie wodą ze zbiorników rzeki Dniepr. Od rana trwa ewakuacja ludności cywilnej i minimalizowanie zagrożeń spowodowanych ogromnymi ilościami wody, jaka zalewa tereny zamieszkałe przez Ukraińców. Mnóstwo domów oraz innych budynków zostało zalanych i ludzie są zdani wyłącznie na pomoc żołnierzy lub służb ukraińskich.

Reklama

Rosjanie do tego aktu barbarzyństwa przygotowywali się od jakiegoś czasu. Swoją ewakuację zaczęli jeszcze na dwa dni przed wysadzeniem tamy w Nowej Kachowce. Jak przekazali partyzanci krymscy na swoim profilu na platformie Telegram – administracja okupacyjna Heniczeska choć przygotowywała się do ewakuacji na dwa dni przed wybuchem, to okoliczni mieszkańcy nie zostali poinformowani o ewakuacji. Ten kanał na Telegramie opublikował również dokument potwierdzający tę wiadomość – rozkaz z 4 czerwca od „szefa” tzw. wojskowo-cywilnej administracji Heniczesku.

Jak donosi agencja Ukrinform, w nocy 6 czerwca rosyjskie wojska wysadziły w powietrze zaporę w Nowej Kachowce. Około 16 000 osób znajdowało się w strefie katastrofy na prawym brzegu obwodu chersońskiego. I natychmiast po tym ogłoszono ewakuację dla ludności cywilnej.

Reklama

Na lewym brzegu obwodu chersońskiego zatopiona została wieś Krynki w gminie Oleszkiw, czasowo okupowana przez wojska rosyjskie. W Nowej Kachowce rosyjscy najeźdźcy nie tylko nie ewakuują ludzi, ale na dodatek zabierają łupy.

Siły Zbrojne Ukrainy wyzwoliły prawobrzeżną część obwodu chersońskiego, w szczególności miasto Chersoń. Część regionu, położona na lewym brzegu Dniepru, jest czasowo okupowana przez wojska rosyjskie.

(Cezarion/ Foto: Twitter.com/ Ukrinform)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama