Reklama

Skażona woda w kranach! Sanepid alarmuje! Po Supraślu bakteria atakuje Grabówkę

Pilny komunikat sanepidu dla mieszkańców podbiałostockich miejscowości. W wodociągu Grabówka wykryto groźne bakterie – enterokoki kałowe. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Białymstoku uznał wodę za całkowicie niezdatną do spożycia. Kranówka w pięciu podlaskich wsiach nadaje się obecnie wyłącznie do spłukiwania toalet. Od piątku władze gminy zaopatrują mieszkańców beczkowozami w wodę do mycia i użytku domowego (informacja o dokładnej lokalizacji znajduje się na profilach społecznościowych Grabówki oraz stronie internetowej gminy) oraz wodę do picia.

Pięć miejscowości odciętych od czystej wody

Skażenie mikrobiologiczne dotyczy mieszkańców miejscowości: Grabówka, Henryków, Sobolewo, Zaścianki oraz Sowlany. Do czasu odwołania alarmu wody pod żadnym pozorem nie wolno pić, myć nią zębów, kąpać się ani używać jej do przygotowywania jakichkolwiek posiłków czy napojów. Co ważne, nawet przegotowanie wody nie gwarantuje w tym przypadku pełnego bezpieczeństwa.

Beczkowozy ruszają na pomoc mieszkańcom

Władze nowo powstałej gminy Grabówka zareagowały natychmiast na kryzysową sytuację. Aby zapewnić ludziom dostęp do bezpiecznych zasobów, na terenie dotkniętych skażeniem wsi uruchomiono specjalne punkty odbioru czystej wody oraz podstawiono beczkowozy. Trwają intensywne działania techniczne, w tym m.in. chlorowanie i płukanie sieci, które mają jak najszybciej przywrócić jakość wody do obowiązujących norm krajowych.

Reklama

Śmiertelne zagrożenie dla żołądka

Enterokoki kałowe to bakterie, które jednoznacznie świadczą o fekalnym zanieczyszczeniu sieci wodociągowej. Ich przypadkowe spożycie niesie za sobą poważne konsekwencje zdrowotne. Może wywołać ostre dolegliwości układu pokarmowego, w tym silne bóle brzucha, wymioty, nudności oraz biegunkę. Sanepid ostrzega, że na zakażenie szczególnie podatne są małe dzieci, seniorzy oraz osoby z obniżoną odpornością.

Grabówka jak Supraśl 

Sytuacja wygląda analogicznie jak w poprzednim tygodniu w Supraślu. Turystyczna miejscowość była odcięta od wody z sieci wodociągowej, a część restauracji zawiesiła swoją działalność ograniczając się do usług cateringowych. Podobnie sprawa miała się z niektórymi lokalnymi przedsiębiorstwami. Burmistrz Radosław Dobrowolski wraz z urzędnikami z magistratu zorganizowali nie tylko beczkowozy ale i hurtową dostawę wody do picia dla mieszkańców dostarczając ją do wiosek oddalonych od Supraśla i do osób chorych, starszych i niedołężnych. Podobne rozwiązania stosuje teraz wójt Katarzyna Todorczuk, którą wspomogły służby wojewody Jacka Brzozowskiego. 

Reklama

PS 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/06/2026 17:34
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości