Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał oficjalne ostrzeżenie pierwszego stopnia przed upałami dla dziewięciu powiatów województwa podlaskiego. Prognozy są jednoznaczne – przed nami afrykańskie temperatury, które z każdym dniem będą coraz mocniej dawać się we znaki. Synoptycy szacują prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska na aż 90 procent.
Tropikalna aura rozpocznie się w czwartek, 25 czerwca, dokładnie od godziny 12:00. Tego dnia słupki rtęci wskażą od 28°C do 30°C. Prawdziwe uderzenie gorąca czeka nas jednak w piątek, kiedy temperatura maksymalna wzrośnie do 32°C. Noce przyniosą tylko chwilowe wytchnienie z temperaturami minimalnymi na poziomie od 14°C do 17°C. Alert obowiązuje wstępnie do soboty, 27 czerwca, do godziny 10:00.
Ostrzeżenie meteorologiczne dotyczy południowej i zachodniej części naszego regionu. Żar z nieba poleje się w Białymstoku oraz w powiatach: białostockim, bielskim, hajnowskim, siemiatyckim, wysokomazowieckim, zambrowskim, a także w Łomży i powiecie łomżyńskim. Co istotne, eksperci już teraz zaznaczają, że to dopiero początek fali gorąca. Ostrzeżenie najprawdopodobniej będzie kontynuowane z wyższym stopniem, a temperatury przekraczające 30°C utrzymają się w Podlaskiem co najmniej do poniedziałku.
Przy takich temperaturach kluczowe jest zadbanie o własne bezpieczeństwo. Lekarze apelują o unikanie bezpośredniego słońca w godzinach południowych, noszenie nakrycia głowy oraz regularne nawadnianie organizmu – dorosły człowiek powinien wypijać wtedy minimum 2-3 litry wody dziennie. Nie zapominajmy też o zostawieniu miski z wodą dla czworonogów.
A jak Wy radzicie sobie z tak wysokimi temperaturami w regionie? Wybieracie się nad wodę na Dojlidy czy wolicie schronić się w klimatyzowanych pomieszczeniach? Podzielcie się swoimi sprawdzonymi sposobami na upał w komentarzach!
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze