Reklama

Tej nocy na podlaskich drogach będzie ślisko. Noga z gazu

Już odzwyczailiśmy się od mrozów i opadów śniegu, choć dokładnie miesiąc temu przedostanie się z dzielnicy do dzielnicy w Białymstoku było wyjątkowo trudne. Ale zima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa i częściowo dziś w nocy ma o sobie przypomnieć. Opadami oraz oblodzeniem dróg.

Nie tylko w Białymstoku, bo w całym praktycznie województwie podlaskim może być dziś wyjątkowo niebezpiecznie. Stanie się to za sprawą zmiany kierunku wiatru oraz wyżu, który przyjdzie do Polski z północy, znad Skandynawii. Przyniesie ze sobą chłodne i mroźne powietrze, a do tego również opady śniegu oraz śniegu z deszczem. Późnym wieczorem, jak też i w nocy, zatem znów zobaczymy te nieprzyjemne ujemne wskaźniki na termometrach.

To nie będzie jedyna oznaka, że zima wcale jeszcze nie wyniosła się z Polski. Na drogach województwa podlaskiego ponownie zrobi się niebezpiecznie. Komunikat ostrzegawczy, który dotarł w czwartek, 4 marca, przed południem, na redakcyjne skrzynki mailowe, wyraźnie wskazuje, że podróżując po Podlasiu, należy zdjąć nogę z gazu, ponieważ na całych długościach lub fragmentach jezdni występować może oblodzenie. Mokra nawierzchnia, która zamarznie po spadku temperatur, tylko wizualnie może wyglądać na czarną.

Reklama

Ważność: Od godz. 20:00 dnia 04.03.2021 r. do godz. 10:00 dnia 05.03.2021 r. Prawdopodobieństwo: 80%. Przebieg: Prognozuje się zamarzanie mokrej nawierzchni dróg i chodników po opadach deszczu, deszczu ze śniegiem i mokrego śniegu powodujące ich oblodzenie. Temperatura minimalna od -4°C do -2°C. Temperatura minimalna przy gruncie od -5°C do -3°C” – czytamy w komunikacie ostrzegawczym Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Podlaskiego.

Chłodny wiatr będzie wiał z kierunku północnego na wschód, więc zimno odczuwać będziemy znacznie intensywniej. Podobna aura ma utrzymać się jeszcze przez cały weekend, z tym, że w piątek i w sobotę w ciągu dnia ma być więcej przejaśnień i zacznie się przebijać trochę słońca. Z kolei od poniedziałku prognozowane jest jeszcze większe ochłodzenie, które powinno nas opuścić przed kolejnym weekendem.

Reklama

Do dnia astronomicznej wiosny jeszcze nie polecamy chować ciepłych ubrań do szafy. Będą bowiem sporadycznie pojawiać się spadki temperatur oraz opady śniegu i deszczu ze śniegiem. Dobra informacja jest z kolei taka, że w stronę naszego kraju lecą już pierwsze bociany. A skoro one tu lecą, to znaczy, że ciepło zrobi się znacznie szybciej niż dziś moglibyśmy sądzić.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: Flickr.com/ Charlotte90T)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama