Na razie szkolenia zintegrowane są jedną z głównych form szkoleń w jakich uczestniczą żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. Trwają one 14 dni i raz w roku musi je przejść każdy terytorials. Te trwające obecnie szkolenia niebawem zakończą się, ponieważ Terytorialsi będą pomagać mieszkańcom terenów przygranicznych w czasie obowiązywania stanu wyjątkowego. Są jednak jednostki, które już pracują w terenie.
W trakcie tych trwających jeszcze szkoleń główny nacisk położony jest na doskonalenie umiejętności strzeleckich. W związku z tym żołnierze realizują zajęcia strzeleckie zarówno w warunkach dziennych, jak i nocnych, na dodatek z wykorzystaniem sprzętu noktowizyjnego. Ta część szkolenia jeszcze cały czas odbywa się na terenie poligonu w Orzyszu.
Niebawem pododdziały z Suwałk przemieszczą się w swoje Stałe Rejony Odpowiedzialności, czyli powiaty, za które odpowiadają. Będą w nich prowadzić operację "Silne Wsparcie" w odpowiedzi na sytuację na granicy polsko-białoruskiej. Trzeba dodać jednak, że znaczna część ich kolegów i koleżanek już włączyła się w pomoc. Przede wszystkim będą wspierać ludność cywilną i samorządy lokalne. Akcję zapowiedział minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak w dniu ogłoszenia stanu wyjątkowego w części miejscowości województwa podlaskiego i lubelskiego.
„Rusza operacja #SilneWsparcie! @terytorialsi będą informowali mieszkańców terenów objętych stanem wyjątkowym co zrobić w sytuacji zagrożenia. Pomogą samorządom w ochronie systemów informatycznych. Będą także, przez całą dobę, patrolować miejscowości w pasie przygranicznym” – poinformował minister na swoim profilu na Twitterze.
Mottem brygad Terytorialsów jest „zawsze gotowi, zawsze blisko” i to idealnie wpisuje się w już rozpoczęte działania. Żołnierze WOT bowiem pojawili się w poszczególnych samorządach i z ich przedstawicielami ustalają zakres wsparcia mieszkańców. Przede wszystkim chodzi o informowanie ludzi, jak mają się zachowywać. Inna sprawa, że obecność mundurowych w małych miejscowościach z pewnością przyczyni się do poprawy, ale i poczucia bezpieczeństwa.
„Wojska Obrony Terytorialnej rozpoczęły operacje #SilneWsparcie. @Terytorialsi spotykają się dzisiaj z samorządowcami z terenów objętych stanem wyjątkowym. Żołnierze będą wspierać mieszkańców i informować o tym jak się zachować w sytuacji zagrożenia” – przekazał w piątkowy poranek (3 września) szef MON w swoich mediach społecznościowych.
W tym miejscu warto przypomnieć, że 1 Podlaska Brygada Obrony Terytorialnej liczy ponad 2000 żołnierzy. Są oni przede wszystkim wsparciem dla ludności cywilnej oraz w mniejszym stopniu dla regularnego Wojska Polskiego.
(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: Twitter.com/ Mariusz Błaszczak)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze