Choć wszystko było dopięte na ostatni guzik, organizatorzy Up To Date Festival zdecydowali się przenieść główną weekendową część wydarzenia z Parku Lubomirskich na parkingi przy Chorten Arenie. Powód? Troska o środowisko i chęć uniknięcia ingerencji w lokalny ekosystem. Tegoroczna edycja festiwalu odbędzie się zgodnie z planem – od 28 do 30 maja 2026 roku – ale w zmienionej formule lokalizacyjnej.
Decyzja o zmianie miejsca organizacji nocnych wydarzeń zapadła mimo wcześniejszego uzyskania wszystkich wymaganych zgód administracyjnych. Organizatorzy podkreślają, że formalnie nic nie stało na przeszkodzie, aby impreza odbyła się w Parku Lubomirskich. Ostatecznie jednak postawiono na rozwiązanie, które ma ograniczyć potencjalny wpływ wydarzenia na przyrodę.
W ostatnich tygodniach w całej Polsce głośno było o dyskusjach dotyczących organizowania dużych imprez muzycznych w miejscach objętych ochroną przyrodniczą lub konserwatorską. Podobne pytania pojawiły się również wokół białostockiego festiwalu. Jak zaznaczają organizatorzy, szczególnie istotna okazała się kwestia okresu lęgowego chronionych gatunków ptaków występujących w parku.
Dyrektor programowy festiwalu, Jędrzej Dondziło, podkreśla, że kultura nie powinna rozwijać się kosztem środowiska naturalnego. Organizatorzy przypominają również, że od lat angażują się w działania ekologiczne i społeczne, dlatego pozostanie przy pierwotnej lokalizacji byłoby – ich zdaniem – sprzeczne z wartościami, które promują.
Nową przestrzenią dla weekendowych wydarzeń będzie teren parkingów przy Chorten Arena. To miejsce dobrze znane uczestnikom festiwalu, ponieważ właśnie tam odbywało się kilka wcześniejszych edycji Up To Date Festival, a także Stadion Ambientu.
Zmiana lokalizacji oznaczała ogromne wyzwanie organizacyjne. Na niespełna dwa tygodnie przed startem imprezy konieczne było przeprojektowanie infrastruktury, logistyki oraz zaplecza technicznego. Organizatorzy przyznają, że bez wsparcia miasta, służb i partnerów technicznych przeprowadzenie tak dużej operacji w krótkim czasie nie byłoby możliwe.
Mimo zmian line-up oraz harmonogram wydarzenia pozostają bez zmian. Do Białegostoku przyjadą artyści muzyki elektronicznej i eksperymentalnej z Polski oraz zagranicy. W programie znalazły się również Centralne Salony Ambientu oraz wydarzenia organizowane w przestrzeniach Galeria Arsenał Elektrownia.
Up To Date Festival od lat podkreśla swój społeczny i lokalny charakter. Organizatorzy rozwijają inicjatywy związane ze zdrowiem psychicznym w ramach projektu Don’t Worry Be Yourself, a także działania integrujące różne pokolenia uczestników.
W tym roku program 50+ rozszerzono o formułę 60+, dzięki czemu starsi uczestnicy będą mogli bezpłatnie wejść na nocne wydarzenia odbywające się 29 i 30 maja. Festiwal kontynuuje także akcję „Wyślij Pocztówkę dla Babci i Dziadka”, która od lat cieszy się dużym zainteresowaniem uczestników.
Istotnym elementem wydarzenia pozostaje również współpraca z lokalnymi twórcami. Tegoroczną identyfikację wizualną przygotował białostocki artysta Michał Siwak, bazując na fotografiach dokumentujących historię festiwalu.
Organizatorzy podkreślają, że Up To Date Festival nie jest komercyjnym przedsięwzięciem opartym wyłącznie na modzie i dużych budżetach. Ich celem pozostaje tworzenie niezależnej sceny muzycznej opartej na relacjach, wspólnocie i lokalnej tożsamości.
Popularność wydarzenia potwierdza fakt, że część karnetów oraz Centralne Salony Ambientu zostały już całkowicie wyprzedane. Nadal dostępne są jednak bilety na wydarzenia stadionowe oraz czwartkowe otwarcie festiwalu – INTO THE FOMO_part V: Resonance.
Tegoroczna edycja pokazuje, że nawet duże wydarzenie muzyczne może próbować łączyć kulturę z odpowiedzialnością społeczną i ekologiczną. Organizatorzy przekonują, że właśnie takie podejście pozwala budować trwałą i autentyczną społeczność wokół festiwalu oraz samego Białegostoku.
Radosław Dąbrowski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze