Reklama

Maj Oskara: matury, mistrzostwo, show, osiemnastka!

To były dni, których wychowanek Jagiellonii Białystok nie zapomni do końca życia. W ciągu zaledwie jednego tygodnia Oskar Pietuszewski świętował mistrzostwo z FC Porto, oczarował portugalskich kibiców znajomością języka i tanecznymi krokami. Wszedł w dorosłość, bo w środę (20 maja) skończył 18 lat, a wrócił do kraju na ustne egzaminy maturalne. A w czwartek gruchnęła wieść, że Oski został nominowany do nagrody prestiżowej Golden Boy. Maj młodego wychowanka Jagiellonii przypomina filmowy scenariusz, ale dzieje się tu i teraz, na naszych oczach.

Z Jagiellonii na europejskie salony

Oskar Pietuszewski to bez wątpienia jeden z największych talentów, jaki w ostatnich latach opuścił Białystok. Jego transfer do portugalskiego giganta, FC Porto, zamknął się w astronomicznej kwocie ośmiu milionów euro, która dzięki bonusom może wzrosnąć o kolejne dwa miliony. Wielu ekspertów zastanawiało się, czy nastolatek poradzi sobie w tak utytułowanym klubie. Odpowiedź nadeszła błyskawicznie – Polak wszedł do nowej drużyny „z drzwiami i futryną”. 

Krytycy kręcący nosem, że odszedł za wcześnie, a Jagiellonia nie zarobiła na tym tyle ile powinna szybko spuścili z tonu. "Oski" zaczął być podstawowym wyborem trenera Porto i stał się ulubieńcem fanów. Nie zapominał o Jagiellonii podkreślając jak wiele zawdzięcza rodzinnemu miastu i Dumie Podlasia. W całym sezonie uzbierał 18 występów, zdobywając trzy bramki i notując cztery asysty.

Reklama

W Porto stworzył silną polską kolonię wspólnie z Jakubem Kiwiorem i Janem Bednarkiem. Ostatni mecz sezonu przeciwko Santa Clara (wygrany 1:0 po samobójczym trafieniu Limy) Pietuszewski rozpoczął na ławce rezerwowych, pojawiając się na boisku w 56. minucie, gdy zmienił Sainza. Choć samo spotkanie nie porwało, Porto przypieczętowało zdobycie tytułu mistrza kraju, kończąc rozgrywki z dorobkiem 88 punktów i przewagą aż dziewięciu „oczek” nad drugim Sportingiem.

Polskie serce i portugalska przemowa

Prawdziwe szaleństwo rozpoczęło się jednak dopiero po końcowym gwizdku, podczas oficjalnej fety. Drużyna popularnych „Smoków” przejechała przez miasto otwartym autokarem, witana przez tysiące fanów. Kulminacyjnym punktem była ceremonia na scenie, gdzie pojawili się także polscy obrońcy, Kiwior i Bednarek.

Reklama

To jednak młody białostoczanin skradł całe show i całkowicie oczarował publiczność. Pietuszewski wyszedł przed wielotysięczny tłum w tanecznym kroku dumnie przewiązany biało-czerwoną flagą. Chwilę później chwycił za mikrofon i ku zaskoczeniu wszystkich płynnie przemówił do zgromadzonych kibiców w języku portugalskim. Fani giganta wpadli w absolutną euforię. Taki gest ze strony nastolatka pokazuje ogromną dojrzałość i szacunek do lokalnej społeczności. Nic dziwnego, że Polak z miejsca stał się nowym ulubieńcem publiczności w Porto.

Nominacja do Golden Boy

A w czwartek pojawiła się kolejna fantastyczna informacja: Oskar Pietuszewski otrzymał nominację do tytułu Golden Boy. Każdy kto śledzi profesjonalny futbol wie, że jest prestiżowy plebiscyt, który  organizują dziennikarze i włoski sportowy dziennik i portal Tuttosport. Golden Boy wybiera co roku najlepszego zawodnika do lat 21 z europejskich klubów. Tytuł Złotego Chłopaka można zdobyć tylko raz w karierze. Sama nominacje jest ogromnym wyróżnieniem, a miano Golden Boy mieli m. in.  Désiré Doué (Paris Saint-Germain, 2025), : Lamine Yamal (FC Barcelona, 2024), Jude Bellingham (Real Madryt, 2023), Gavi (FC Barcelona, 2022) czy Pedri (FC Barcelona, 2021). 

Reklama

Wybór padnie na jednego ze stu kandydatów (Tuttosport typuje tylko właśnie zawodników). W ubiegłym roku (2025) z Polaków nominowany był jedynie Michał Gurgul (Lech Poznań). W 2026 roku poza Oskarem jest też trzech innych Polaków. Są to Wojciech Mońka (FSV Mainz) oraz Michał Gurgul i Kacper Potulski (Lech Poznań).

Ranking sporządzono na podstawie występów piłkarzy między 7 października 2025 roku a 18 maja 2026 roku. 

Urodziny na walizkach i egzamin dojrzałości

Po hucznym świętowaniu na portugalskich ulicach przyszedł czas na powrót do prozy życia, choć w wyjątkowo intensywnym wydaniu. W środę, 20 maja, Oskar obchodził ważny dzień: 18. urodziny. Oficjalne wejście w dorosłość zbiegło się jednak w czasie z innym, niezwykle ważnym sprawdzianem.

Reklama

Już w czwartek, 21 maja, były gracz Jagiellonii musiał zameldować się w Białymstoku. Powód jest ważny– przed nim ustne egzaminy maturalne. Kilkadziesiąt godzin po fetowaniu tytułu mistrzowskiego, młody skrzydłowy musiał zamienić klubową koszulkę na elegancki garnitur i stanąć przed komisją egzaminacyjną. Przed Oskarem wyjątkowo trudne zadanie pogodzenia wielkiej kariery sportowej na najwyższym europejskim poziomie z edukacją. Podlascy kibice mocno trzymają kciuki, by na egzaminach dojrzałości poszło mu równie dobrze, jak na boiskach portugalskiej ekstraklasy!

Przemysław Sarosiek

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 21/05/2026 19:06
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości