Reklama

W pierwszej kolejności poza kolejnością zaszczepili się celebryci. Ale nie w Podlaskiem

Na razie nie ma żadnych informacji, jakoby ktoś w województwie podlaskim zaszczepił się poza kolejnością. W pierwszych dniach do szczepień przystąpił personel medyczny szpitali działających w regionie oraz Terytorialsi, którzy od wiosny tego roku są również na pierwszej linii frontu walki z koronawirusem.

Znanych jest już kilkanaście nazwisk celebrytów, w tym artystów, polityków i przedstawicieli mediów, którzy poddali się szczepieniu przeciwko COVID-19 bez kolejki. Oprócz Krystyny Jandy, Wiktora Zborowskiego, Edwarda Miszczaka wraz z partnerką, Michała Bajora czy Leszka Millera, do szczepień przyznali się Radosław Pazura, Olgierd Łukaszewicz, zaś dziennikarze dotarli do informacji, że poza kolejką zaszczepił się też założyciel stacji TVN Mariusz Walter.

Do naszej redakcji dotarła informacja, że w regionie też mogą być zaszczepione różne osoby, które niejako wepchały się przed uprawnionymi do szczepień w pierwszej kolejności. Nikt jednak nie potwierdza takich informacji, a i też nie ma chętnych, którzy by się do tego przyznali. Szczepionki do tej pory przyjęli przede wszystkim pracownicy szpitali. W tym między innymi szpitala MSWiA w Białymstoku, USK w Białymstoku, szpitala wojewódzkiego w Białymstoku oraz w Łomży, Białostockiego Centrum Onkologii, szpitala miejskiego w Białymstoku oraz innych placówek medycznych działających w regionie.

Reklama

Lokalna Wyborcza podała w miniony poniedziałek, że zaszczepieni też zostali Terytorialsi, choć wojskowi mają być zaszczepieni w późniejszym terminie. Ale w tym akurat nie ma i nie powinno być żadnej sensacji, ponieważ Terytorialsi praktycznie od początku epidemii są na pierwszym froncie walki z koronawirusem. To oni bowiem dyżurowali przed szpitalami i pilnowali, aby nikt nie dostał się do budynku bez zmierzenia temperatury, czy bez maseczki, oni dowozili jedzenie oraz niezbędne produkty do domów pomocy społecznej, w których przebywały osoby zakażone, to także Terytorialsi wspierali służby medyczne w transporcie chorych i zakażonych do placówek medycznych, a także w punktach mobilnych pobierali wymazy od tych, którzy zgłaszali się na takie badania.

Terytorialsi zostaną wprowadzeni do wszystkich szpitali gdzie przejmą zadania wstępnej segregacji pacjentów, tzw. triażu, obecnie takie zadania wykonują w 262 placówkach. WOT skieruje też żołnierzy do wszystkich funkcjonujących punktów wymazowych, gdzie zajmą się oni pobieraniem materiału biologicznego na obecność koronawirusa, obecnie takie wsparcie wojskowi realizują w 225 punktach.

Reklama

Znacznie wzrośnie liczba samodzielnych punktów „test&GO”, które jak wykazały dotychczasowe doświadczenia pozwalają na pobieranie wymazów od bardzo dużej liczby osób w krótkim czasie. Równolegle WOT będzie budował kilka Regionalnych Centrów Pobrań, które docelowo, w przyszłości będą mogły zamienić się w centra szczepień” – informował na koniec października ubiegłego roku Oficer prasowy 1PBOT, kpt. Łukasz Wilczewski.

Aktualnie w regionie trwają przygotowania do masowych szczepień wszystkich chętnych, które mają ruszyć w połowie miesiąca. Przypominamy, że szczepionka dostępna w Polsce musi być podana w dwóch dawkach, a tę drugą dawkę należy przyjąć po upływie 21 dni od podania pierwszej. Podlaskie placówki medyczne zapewniają, że są gotowe lub za chwilę będą gotowe do masowej akcji szczepień przeciwko COVID-19.

Reklama

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: 1PBOT)

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefek albo Wandzia - niezalogowany 2021-01-05 16:55:59

    HA HA HA Nie bójta się...! Wystarczy dla was... Tu prawie nikt nie chce się szczepić tym podejrzanym specyfikiem...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama