Piątkowy mecz był z gatunku „o sześć punktów”. 16 stycznia, siatkarze Ślepska Malow Suwałki w efektownym stylu pokonali Steam Norwid Częstochowa 3:1 i skutecznie uciekli z zagrożonej strefy tabeli. Ekipa Damiana Kwapisiewicza jest o krok bliżej do skutecznej walki o miejsce w czołowej ósemce. Zwycięstwo przed własną publicznością ma ogromne znaczenie – ostatecznie potwierdziło, że kryzys z początku sezonu jest już tylko wspomnieniem.
Wygrana pozwoliła biało-niebieskim odskoczyć od strefy spadkowej na bezpieczny dystans 7 punktów i zmniejszyła dystans do czołowej ósemki. Głównym architektem sukcesu był Bartosz Filipiak. Atakujący suwalczan rozegrał prawie perfekcyjny mecz zdobywając aż 30 punktów (w tym 3 bloki i 2 asy). Jego skuteczność w ataku była momentami nie do zatrzymania dla częstochowian. Czy to oznacza, że Bartosz niebawem przywdzieje inną koszulkę niż niebiesko-białą? Możliwe, bo poczynaniom lidera Ślepska z uwagą przyglądał się obecny na trybunach selekcjoner reprezentacji Polski, Nikola Grbić.
Choć Filipiak dominował w statystykach punktowych, statuetka MVP trafiła w ręce rozgrywającego, Karola Jankiewicza. To on z wielką lekkością i odwagą prowadził grę gospodarzy, umiejętnie rozdzielając piłki i dokładając cenne „oczka” w bloku.
– W tabeli jest bezpieczniej, gramy lepiej. Potrzebowaliśmy czasu, żeby zatrybić – komentował po meczu szczęśliwy rozgrywający.
Ślepsk wygrał dwa pierwsze sety (25:22, 25:18), imponując szczególnie grą blokiem i stabilnym przyjęciem. Choć w trzeciej partii częstochowianie zdołali wykorzystać błędy gospodarzy i wygrać do 22, nie zdołali odwrócić losów spotkania. Wspomnienie niedawnej bolesnej porażki w Gdańsku zadziałało na suwalczan mobilizująco – w czwartym secie Biało-Niebiescy szybko odskoczyli na 14:10 i pewnie dowieźli zwycięstwo do końca (25:18).
Piątkowy mecz był również świętem suwalskiej siatkówki młodzieżowej. Na parkiecie zaprezentowało się ponad 400 dzieci trenujących w lokalnych grupach.
– To dla was jest to zwycięstwo – mówił prezes Wojciech Winnik, podkreślając budowanie wspólnoty wokół klubu.
Dzięki serii czterech zwycięstw w ostatnich sześciu meczach, Ślepsk Malow Suwałki nie tylko zapewnił sobie „strefę komfortu” w walce o utrzymanie, ale nieśmiało zaczyna spoglądać w stronę play-offów. Teraz naszych siatkarzy czeka dłuższa przerwa – do gry wrócą 27 stycznia w wyjazdowym starciu z AZS-em Olsztyn.
Ślepsk Malow Suwałki – Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa 3:1 (25:22, 25:18, 22:25, 25:18)
Ślepsk: Karol Jankiewicz 4, Asparuch Asparuchow 13, Jan Nowakowski 5, Bartosz Filipiak 30, Henrique Honorato 11, David Smith 9, Bartosz Mariański (libero) oraz Kamil Droszyński, Antoni Kwasigroch 1, Damian Wierzbicki.
Steam: Milad Ebadipour 9, Daniel Popiela 7, Patryk Indra 18, Bartłomiej Lipiński 12, Sebastian Adamczyk 11, Luciano De Cecco 4, Ostój (libero) oraz Samuel Jeanlys 1, Makoś (libero), Jakub Kiedos 1, Artur Sługocki, Tomasz Kowalski.


Przemysław Sarosiek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze