Necko Augustów jechało do Torunia walczyć o życie. I walczyło: był to mecz pełen emocji, zwrotów akcji i sędziowskich kontrowersji. Niestety, po rocznej przygodzie z zapleczem siatkarskiej ekstraklasy, KS Necko Augustów podzieliło los REA BAS Białystok sprzed roku, które rok temu pożegnało się z pierwszą ligą siatkówki. Porażka z wiceliderem, CUK Aniołami Toruń 1:3 (16:25, 25:23, 20:25, 22:25), przypieczętowała spadek drużyny z naszego regionu.
Siatkarze z Augustowa jechali do Torunia z ogromną determinacją, ale i świadomością, że ich los nie zależy już tylko od nich. Zanim wybrzmiał pierwszy gwizdek w grodzie Kopernika, do drużyny dotarły fatalne wieści z Bydgoszczy – tamtejszy BKS wygrał 3:1 z KPS Siedlce. Ten wynik oznaczał, że nawet ewentualna sensacyjna wygrana Aniołów z Necko nie uratowałaby podopiecznych Dimy Skoryya przed degradacją. Mimo to, beniaminek z północno-wschodniej Polski chciał pożegnać się z klasą rozgrywkową z podniesioną głową, stawiając faworytom niezwykle twarde warunki.
Początek spotkania nie zwiastował jednak wielkich emocji. Gospodarze, walczący o jak najlepsze rozstawienie przed fazą play-off, szybko przejęli inicjatywę. Dzięki świetnym serwisom Luisa Paolinettiego Torunianie błyskawicznie odskoczyli na kilka punktów, wygrywając pierwszą partię wysoko do 16.
Prawdziwa walka zaczęła się w drugim secie. Augustowianie „pogryźli” boisko, świetnie spisując się w bloku i wyblokach. Choć Anioły prowadziły już 19:16, Necko nie pękło. Skuteczne ataki Filipa Jarosińskiego pozwoliły doprowadzić do remisu 21:21. Końcówka była wojną nerwów, którą asem serwisowym zakończył Oleg Krikun, doprowadzając do wyrównania w całym meczu. Był to sygnał, że beniaminek nie przyjechał do wicelidera jedynie w roli statysty.
Trzeci set padł łupem gospodarzy (25:20), którzy kontrolowali przebieg gry od stanu 10:6, nie pozwalając gościom na rozwinięcie skrzydeł. Najwięcej emocji dostarczyła jednak czwarta, jak się okazało ostatnia, odsłona meczu. Necko prowadziło już 15:12 i realnie pachniało tie-breakiem. Wtedy jednak doszło do spornej sytuacji – po ataku Kacpra Taudula sędzia główny odgwizdał aut, mimo że arbiter liniowy wskazywał piłkę w boisku. Mimo protestów gości, punkt przyznano Torunianom (16:17). Ta sytuacja wybiła Augustowian z rytmu, choć zdołali jeszcze doprowadzić do remisu 21:21. W decydujących akcjach więcej zimnej krwi zachowali gospodarze, a mecz błędem w ataku zakończył Jarosiński.
MVP spotkania został libero gospodarzy, Mateusz Podborączyński, co najlepiej świadczy o tym, jak trudne piłki musieli podbijać Torunianie po atakach siatkarzy z Augustowa. Dla Necko to bolesny spadek, zwłaszcza że zespół w wielu spotkaniach pokazywał potencjał godny I ligi. Podobnie jak w przypadku Żubrów Białystok, zabrakło doświadczenia i punktów w kluczowych momentach sezonu.
Siatkarze z Augustowa mają przed sobą już tylko jedno spotkanie na zapleczu PlusLigi. Ostatni mecz sezonu KS Necko rozegra w najbliższą środę, 1 kwietnia o godzinie 18.00. Na własnym terenie podejmą zespół ze Spały. Będzie to okazja, by podziękować kibicom za wsparcie w tym trudnym, historycznym sezonie.
CUK Anioły Toruń - Necko Augustów 3:1 (25:16, 23:25, 25:20, 25:22)
Sędziowali: Marcin Dobrzański, Grzegorz Kaczmarzyk. Widzów: 630.
Anioły: Kamil Urbańczyk 7, Błażej Podleśny 3, Adam Surgut 10, Robert Brzóstowicz 8, Luis Paolinetti 20, Maciej Krysiak 22, Jakub Skadorwa 2, Markus Kosian 0, Łukasz Sternik 1, Mateusz Podborączyński (libero) 0.
Necko: Kacper Taudul 8, Damian Baran 6, Oleg Krikun 11, Filip Jarosiński 14, Łukasz Rudzewicz 0, Jakub Konieczny 2, Mariusz Szlejter 0, Piotr Łukasik 1, Jakub Krupiński (libero), Maksymilian Opioła (libero) 0, Radosław Sterna 5, Konrad Buczek 0.
Wyniki 29. kolejki: Sparta Grodzisk Mazowiecki - Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:1, Nowak-Mosty MKS Będzin - Karton-Pak Astra Nowa Sól 3:0, BKS Bydgoszcz - KPS Siedlce 3:1, SMS PZPS Spała - GKS Katowice 0:3, BBTS Bielsko-Biała - MCKiS Jaworzno 3:1, Stal Nysa - Pierrot Czarni Radom 3:1, PZL Leonardo Avia Świdnik - KKS Mickiewicz Kluczbork 2:3.
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze