Sytuacja epidemiczna nie poprawia się od kilku dni. Wykonywana jest bardzo duża testów laboratoryjnych, ponieważ coraz więcej osób zgłasza lekarzom rodzinnym objawy lub kontakt z osobą zakażoną. Od wczoraj przybyło w całym kraju ponownie ponad 30 tys. pacjentów z potwierdzonym zakażeniem wirusem SARS-CoV-2.
W przyszłym tygodniu mają się rozpocząć badania kliniczne nad wpływem amantadyny na pacjentów z COVID-19. Jak mówił w czwartek w Radiu Zet kierownik Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie prof. dr hab. n. med. Konrad Rejdak, w badaniach weźmie udział około 200 osób powyżej 18. roku życia.
- Chcemy zbadać ten lek, bo mamy liczne doniesienia od pacjentów, że rzeczywiście może pomóc, ale w takiej najwcześniejszej fazie infekcji. To jest taka nisza, bo dla tych pacjentów we wczesnej chorobie nie mamy wiele do zaoferowania – wyjaśnił.
O dopuszczenie amantadyny do leczenia COVID-19 Niedzielski był pytany w sobotnim wywiadzie w RMF FM. Minister zdrowia przypomniał, że ten środek jest dopuszczony do obrotu, ale wskazania do jego stosowania dotyczą choroby Parkinsona i innych chorób neurologicznych.
- Rzeczywiście pojawił się taki wątek, że ten środek może być wykorzystany w leczeniu covidu. Kilku lekarzy, nie wiem w jakim trybie, bo to wymaga zgody komisji bioetycznej, żeby robić eksperymenty, stosowali lek w innych zakresach – stwierdził Niedzielski.
Zadeklarował, że jest otwarty na nowinki, tylko że te nowinki dotyczą bezpieczeństwa i zdrowia człowieka, więc muszą przejść pewną procedurę. Na razie jednak w szpitalach czy w warunkach domowych, pacjenci leczeni są innymi sposobami. Jednak służba zdrowia jest już na skraju wydolności, ponieważ każdego dnia nowych chorych przybywa w takich ilościach, że istnieje obawa, czy wszystkim uda się zapewnić pomoc medyczną na czas.
Ostatniej doby przeprowadzonych zostało ponad 101 tys. testów na obecność wirusa SARS-CoV-2 z czego pozytywny wynik, potwierdzający zakażenie, pokazał się w 31 757 przypadkach. Najwięcej z nich pojawiło się na terenie województwa mazowieckiego (5205), śląskiego (5044), wielkopolskiego (3146), małopolskiego (2725) oraz dolnośląskiego (2709). Od wczoraj w całym kraju zmarło 448 pacjentów zakażonych koronawirusem.
„Z powodu COVID-19 zmarło 110 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 338 osób” – przekazało w komunikacie Ministerstwo Zdrowia.
W województwie podlaskim z tej liczby zmarło 17 osób i wszystkie z powodu COVID-19 oraz chorób współistniejących. Z kolei na 1984 wykonane testy laboratoryjne, potwierdzono 559 zakażeń. I jest to najmniejsza liczba ze wszystkich województw w Polsce. Ale jeśli chodzi o tych nowych zakażonych w regionie, to najwięcej z nich odnotowano w Białymstoku (214), w powiecie białostockim (87), w Łomży (32), w Suwałkach (30) oraz w powiecie augustowskim (27)
W szpitalach w całej Polsce przebywa obecnie 28 574 chorych na COVID-19, czyli 795 więcej niż poprzedniej doby – podało w sobotę Ministerstwo Zdrowia. Terapii respiratorowej wymaga 2 823 chorych, o 93 więcej niż dzień wcześniej.
(Źródło: PAP/ Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: 1PBOT)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze