Blisko 32 mln zł trafi w 2026 roku do województwa podlaskiego na rozwój usług asystenckich dla osób z niepełnosprawnościami. Środki, przekazane przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, pozwolą zwiększyć skalę wsparcia i dotrzeć do kolejnych mieszkańców regionu, którzy na co dzień mierzą się z barierami ograniczającymi samodzielne funkcjonowanie.
O szczegółach programu Asystent Osobisty Osoby z Niepełnosprawnością mówiono podczas konferencji prasowej w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim. Wojewoda podlaski Jacek Brzozowski podkreślał, że jest to jedna z najważniejszych form realnej pomocy, bo odpowiada na konkretne, codzienne potrzeby osób z niepełnosprawnościami.
Dzięki tym środkom w przyszłym roku wsparciem obejmiemy 1 733 osoby, czyli więcej niż w roku bieżącym. Asystenci zrealizują łącznie niemal 600 tysięcy godzin pomocy - poinformował wojewoda.
Reklama
Jak zaznaczył, program cieszy się rosnącym zainteresowaniem samorządów, które widzą jego praktyczny wymiar i skuteczność.
W edycji zaplanowanej na 2026 rok uczestniczyć będą 72 jednostki samorządu terytorialnego - 64 gminy i osiem powiatów. Po raz pierwszy do programu dołączą m.in. Kuźnica, Rudka, Tykocin, Narew, Turośl, Krynki i Grabówka, a także powiat augustowski. To wyraźny sygnał, że asystencja osobista staje się coraz ważniejszym elementem lokalnej polityki społecznej.
Samorządy podkreślają, że bez wsparcia rządowego realizacja tego typu usług byłaby znacznie trudniejsza. Zastępca prezydenta Białegostoku Eliza Cybulko zwracała uwagę, że miasto otrzymało na ten cel 3 mln zł, a program realizowany jest przez Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie.
Zachęcamy osoby z niepełnosprawnościami do składania wniosków. To realna pomoc, która przekłada się na większą niezależność i aktywność społeczną - mówiła.
O rosnącej skali wsparcia mówił także Karol Kossakowski, kierownik Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Zambrowie. Powiat korzysta z programu już trzeci rok z rzędu, a wysokość dofinansowania systematycznie rośnie.
W 2026 roku obejmiemy pomocą 40 osób. Zwiększy się liczba godzin asystenckich, co dla wielu samotnych mieszkańców jest wręcz nieocenione w codziennym funkcjonowaniu - podkreślał.
Reklama
Czym w praktyce jest asystencja osobista, najlepiej pokazują doświadczenia osób, które z niej korzystają. Podczas konferencji głos zabrały asystentka Marta Stieszenko oraz jej podopieczna Sylwia Niemiera. Jak tłumaczyła, wsparcie potrzebne jest w bardzo różnych sytuacjach - od wizyt u lekarza i załatwiania spraw urzędowych, po pomoc w domu, choćby przy przygotowaniu posiłków.
Zakres naszej pracy jest bardzo szeroki i zawsze dostosowany do aktualnych potrzeb podopiecznego - wyjaśniała asystentka.
Wskazywała również na sytuacje kryzysowe, takie jak pobyt w szpitalu, gdy pomoc asystenta bywa kluczowa w komunikacji z personelem medycznym i zrozumieniu specjalistycznych informacji.
Z programu mogą korzystać dzieci od 2. do 16. roku życia z odpowiednimi wskazaniami w orzeczeniu o niepełnosprawności, a także dorośli legitymujący się orzeczeniem o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. W województwie podlaskim mieszka obecnie ponad 101 tysięcy osób z niepełnosprawnościami, w tym dziesiątki tysięcy potencjalnych beneficjentów usług asystenckich.
Rosnące finansowanie i coraz większe zaangażowanie samorządów pokazują, że asystencja osobista przestaje być rozwiązaniem niszowym. Dla wielu mieszkańców regionu staje się kluczowym elementem umożliwiającym bardziej samodzielne, aktywne i godne życie.
(PW)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze