Reklama

Związek zawodowy radnego Janczyło na wylocie, a wojewoda sprawdzi postępowania konkursowe

Wojewoda podlaski będzie musiał sprawdzić postępowania konkursowe na dyrektorów placówek oświatowych w Białymstoku. Wczoraj wpłynęło do niego oficjalne pismo w tej sprawie. Tymczasem związek zawodowy, któremu szefuje radny Janczyło, najprawdopodobniej będzie sobie musiał poszukać innej organizacji do działania, ponieważ zarząd Forum Związków Zawodowych jednogłośnie podjął decyzję o wykluczeniu go z własnych szeregów.

Zastępca prezydenta Białegostoku Rafał Rudnicki, wiedział o tym, że Obywatelski Związek Zawodowy Pracowników Oświaty z siedzibą w Białymstoku nie powinien i nie może wskazywać swoich członków do komisji konkursowych na dyrektorów placówek oświatowych. Takie pisma wpłynęły do magistratu jeszcze w marcu tego roku. Na dodatek w piśmie, którego kopię wczoraj pokazał dziennikarzom Eugeniusz Muszyc, wymienione zostały wszystkie organizacje związkowe, których przedstawiciele mogli znaleźć się w komisjach konkursowych.

- Otóż 13 marca pan prezydent Rafał Rudnicki wystosował do naszej centrali pismo, konkretnie do pani przewodniczącej Gardias, z zapytaniem, które organizacje są reprezentatywne. To jest to pismo – pokazywał dziennikarzom Eugeniusz Muszyc, przewodniczący Forum Związków Zawodowych. – Oczywiście w odpowiedzi nie znalazł się Obywatelski Związek Zawodowy Pracowników Oświaty z siedzibą w Białymstoku, ale mimo to, został on powołany – dodał.

Reklama

Jak już informowaliśmy na naszych łamach – chodzi o komisje konkursowe, które muszą wyłonić dyrektorów placówek oświatowych w Białymstoku. We wszystkich komisjach znalazł się radny Platformy Obywatelskiej Tomasz Janczyło, który reprezentuje Obywatelski Związek Zawodowy Pracowników Oświaty w Białymstoku. Zdaniem Forum Związków Zawodowych, w którego skład wchodzi związek radnego Janczyło, nie miał on prawa się znaleźć w komisjach konkursowych, ponieważ nie reprezentował organizacji ogólnopolskiej. A tylko przedstawiciele takich ogólnopolskich organizacji, po nowelizacji przepisów, mogą znaleźć się w składach komisji konkursowych. W związku z możliwością naruszenia prawa przy wyłanianiu szefów placówek oświatowych w Białymstoku, został powiadomiony wojewoda podlaski. Będzie musiał teraz sprawdzić postępowania i jak twierdzą związkowcy, którzy legalnie zasiadają w komisjach, wszystkie konkursy najprawdopodobniej zostaną unieważnione.

- Pan wojewoda, jeśli to uchyli, to pan prezydent może się odwołać od decyzji wojewody do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Sąd administracyjny najprawdopodobniej podtrzyma decyzję wojewody, bo inaczej być nie może. Bo to nie jest tak, że to mi się wydaje, jako przewodniczącemu, tylko litera prawa, ustawa, prawo oświatowe mówi o tym, kto może zasiadać w komisjach konkursowych – wyjaśnia Eugeniusz Muszyc.

Reklama

Wczoraj także stało się jasne, że urząd miejski, w tym zastępca prezydenta Rafał Rudnicki, mieli wcześniej wiedzę o tym, że radny Tomasz Janczyło nie powinien się był znaleźć wśród członków komisji konkursowych. Świadczą o tym przedstawione dokumenty z pieczęciami i datami wpływów. Oprócz tego, do urzędu miejskiego wpłynęło także pismo z centrali Forum Związków Zawodowych mówiące o tym, że związek zawodowy radnego Janczyły nie jest i nie był ogólnopolską organizacją. A już sam ten fakt powinien go wykluczyć z prac komisji.

Sytuacja wkrótce jeszcze bardzie się skomplikuje, ponieważ Forum Związków Zawodowych na ostatnim posiedzeniu zarządu podjęło jednogłośnie uchwałę w sprawie wykluczenia Obywatelskiego Związku Zawodowego Pracowników Oświaty reprezentowanego przez Tomasza Janczyło ze swoich struktur. Działacze mają dość samowoli i ośmieszania. Bo już kolejny raz powtarza się sytuacja, w której bez wiedzy i zgody zarządu Forum Tomasz Janczyło występuje w jego imieniu.

Reklama

- W związku z tym całym zamieszaniem, które trwa już nie po raz pierwszy, wczoraj zebrało się prezydium Forum Związków Zawodowych województwa podlaskiego, które jednogłośnie podjęło decyzję o tym, ażeby wykluczyć z szeregu Forum Obywatelski Związek Zawodowy Pracowników Oświaty. Taka uchwała zostanie wysłana w dniu dzisiejszym do prezydium w Warszawie i prezydium już podejmie odpowiednie kroki. Dlatego, że my nie możemy narażać się kolejny raz na śmieszność – argumentował przewodniczący Forum.

To oczywiście nawiązanie do sytuacji z ubiegłego roku, kiedy również Tomasz Janczyło ze swoim związkiem zawodowym prezentował stanowisko Forum Związków Zawodowych prezydentowi Białegostoku bez wiedzy i zgody zarządu Forum. Na dodatek w sytuacji, kiedy oficjalne stanowisko zarządu było odmienne. Za to działanie został zawieszony w prawach członka na dwa lata. Ale sytuacja powtórzyła się znacznie szybciej i obecnie bez wiedzy i zgody Forum Związków Zawodowych znalazł się on w komisjach konkursowych.

Reklama

Przedstawiciele innych związków zawodowych, którzy mogą zasiadać w komisjach konkursowych twierdzą, że choć teraz ich przedstawiciele znaleźli się w stosownym gremium, wcześniej byli izolowani przez prezydenta Białegostoku. Na przykład nie dano im prawa głosu podczas decyzji o przyznawaniu nagród. Natomiast do konkursów w placówkach oświatowych zaproszenie przyszło w ostatnim momencie.

- Jesteśmy we wszystkich komisjach konkursowych. Zostaliśmy w ostatniej chwili powołani, ale jesteśmy. Do tej pory odbyło się 10 konkursów i we wszystkich uczestniczył nasz przedstawiciel, a teraz mamy już wytypowanych przedstawicieli do drugiej i trzeciej tury komisji konkursowych – wyjaśniała Krystyna Wydrycka, przewodnicząca Komisji Oświaty i Komisji Zakładowej KNSZZ Solidarność 80.

Reklama

Jak wyjaśniła – w komisjach konkursowych na dyrektorów placówek oświatowych w Białymstoku znalazły się różne osoby z tego związku zawodowego – ale zawsze była to wyłącznie jedna osoba reprezentująca ten związek. Natomiast w przypadku radnego Janczyło, we wszystkich komisjach był ona sam i ani jednej, jakiejkolwiek innej osoby, z jego związku zawodowego.

Przewodniczący Forum Związków Zawodowych Eugeniusz Muszyc, w którego skład wchodzi także KNSZZ Solidarność 80 oraz inne organizacjei, twierdzi, że sytuacja z radnym Janczyło niepotrzebnie ośmiesza urząd prezydenta Białegostoku. Wskazuje także, że białostoczanie poniosą dodatkowe koszty w przypadku unieważnienia konkursów przez wojewodę podlaskiego, ponieważ trzeba je będzie rozpisać ponownie, a w tych które są już rozstrzygnięte – dać odprawy powołanym nielegalnie dyrektorom.

Reklama

I teraz już tylko od wojewody podlaskiego zależy co wydarzy się dalej. Powiadomiona o tym, co się dzieje, została także podlaska kurator oświaty. Natomiast pewne jest już tylko to, że magistrat o wszystkim wcześniej wiedział, co się dzieje, ale nie reagował na żadnym etapie. I tylko magistrat oraz radny Tomasz Janczyło nie mają sobie nic do zarzucenia.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska)

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2017-04-13 11:21:36

    W związku z podaniem nieprawdziwej informacji przez Panią Agnieszkę Siewiereniuk-Maciorowską w komentarzu do artykułu "Flagi KOD-u powiewają w centrum miasta", ponawiam moje wezwanie do zamieszczenia stosownego sprostowania.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2017-04-13 12:12:39

    I co ustawiają konkursy na dyrektorów?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2017-04-13 16:27:34

    Pewnie nie szukali by dziury w całym, gdyby nie fakt , że koleżanki Pani Rzeszewskiej nie wygrały konkursu.Kto w końcu odsunie ją od Edukacji?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama