Od rana w Departament Obsługi Mieszkańców przy Branickiego 3/5 panowały dantejskie sceny. Tłumy ludzi czekających na zaplanowane spotkania (niektórzy zapisali się przez internet na wizytę w magistracie) plus spora część interesantów, która postanowiła tradycyjną drogą załatwić swoje sprawy od 7.15 oczekiwała na rozpoczęcie pracy urzędników. Tymczasem o godzinie 8 doszło do awarii systemu informatycznego, który w praktyce sparaliżował pracę stanowisk do obsługi klientów.
Awaria nie jest problemem tylko białostockiego urzędu - nie działa cały system rejestrów państwowych. Białostockich petentów wkurzał jednak brak informacji o problemie.
- Chciałem zarejestrować kupiony samochód. Nie miałem już szans na zapisanie się na wizytę przez internet, bo najbliższy możliwy termin to 25 czerwca. Wybrałem się zatem osobiście. O 7.15 pojawiłem się w urzędzie i odebrałem numerek. Byłem 29 w kolejce i czekałem. Zawsze idzie to ślamazarnie, ale około 8 sprawy stanęły. W poczekalni był dziki tłum - nie było miejsc nie tylko do siedzenia ale i do stania. Część osób stała na schodach niżej. W końcu tuż przed 10 pojawiła się kartka, że jest awaria i nie wiadomo kiedy zostanie usunięta. I nic więcej. Na pytania urzędnicy rozkładali bezradnie ręce. Byli sympatyczni i współczujący. Specjalnie wziąłem wolny dzień - nie tylko ja - żeby załatwić rejestrację pojazdu. O awarii wiadomo było około 8.30, a dopiero 90 minut później ktoś zdecydował poinformować o tym ludzi. Nie chce mi się tego nawet komentować - powiedział naszej redakcji pan Adam.
Zamieszanie spowodowane awarią sprawiło, że nie tylko szczególnie oblegane stanowiska związane z rejestracją pojazdów były nieczynne. Nie można też było otrzymać aktu USC (np. rejestracji dziecka, aktu zgonu), zaświadczenia o zameldowaniu, złożyć wniosku o dowód czy prawo jazdy lub odebrać dokumentów. Niedostępny był też system związany z ewidencją ludności (np. przemeldowaniem się, wydaniem zaświadczeń o meldunku).
Przyczyną problemu jest awaria najważniejszych serwisów e-urząd: obywatel.gov.pl, pz.gov.pl, cepik.gov.pl, epuap.gov.pl. Awaria nastąpiła w środę 12 czerwca około godz. 8. Nie wiadomo, kiedy usterka zostanie usunięta. W tej sytuacji niemożliwe jest załatwienie sprawy urzędowej osobiście, ale i przez internet. W związku z awarią nie działa aplikacja Źródło, czyli program do edycji oraz przetwarzania danych gromadzonych w Systemie Rejestrów Państwowych.
Jak poinformował Igor Ryciak, rzecznik prasowy Centralnego Ośrodka Informatyki, wszystkie serwisy objęła jedna awaria, choć na razie nie udało się jej zdiagnozować.
- Podejrzewamy, że jest to usterka techniczna, choć to na razie tylko teza. Zapewniam, że nad rozwiązaniem problemu pracuje niemal cała załoga Centralnego Ośrodka Informatyki - powiedział.
Dopóki problem nie zostanie zdiagnozowany, niemożliwie jest podanie orientacyjnej daty usunięcia awarii.
- Proszę zadzwonić przed wizytą w urzędzie to poifnormujemy czy system już działa. Proszę też zajrzeć na stronę www.bialystok.pl. Tam również niezwłocznie poinformujemy o uruchomieniu systemu. Nie wiem jeszcze co z wizytami, które zostały umówione przez internet, zwłaszcza tymi dotyczącymi rejestracji pojazdów, bo tu są najdłuższe kolejki. W zależności od terminu usunięcia awarii będziemy proponować rozwiązanie - mówiła na telefonicznej infolinii urzędniczka z Departamentu Obsługi Mieszkańców.
(Przemysław Sarosiek/ Foto: BI-Foto)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy tak ciężko zredagować tekst przed publikacją?