Reklama

Czeka nas środa cała burzowa

Jeśli ktoś liczył na spędzenie wolnego czasu z dzieckiem na świeżym powietrzu, to w środę, 1 czerwca, zdecydowanie raczej to trzeba odradzić. Od rana do późnego wieczora ma padać, a do tego zagrzmi i będzie błyskało. W związku z tym pojawiły się ponownie komunikaty ostrzegawcze.

Weszliśmy już w okres wiosennych burz, które bywają bardzo gwałtowne. Niedawno niektóre z nich narobiły sporo szkód w Niemczech, ale także i na polskim Pomorzu. Nie jest wykluczone, że szkody pojawią się także i w naszym regionie, choć lepiej by było, aby tak się nie stało. Wydaje się jednak, że może być groźnie, skoro pojawiły się komunikaty ostrzegawcze w związku ze zjawiskami atmosferycznymi, jakie mają się utrzymać od rana do późnego wieczora w środę, 1 czerwca.

Ważność: Od godz. 08:00 dnia 01.06.2022 do godz. 20:00 dnia 01.06.2022. Prawdopodobieństwo: 80%. Przebieg: Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć silne opady deszczu do 25 mm oraz porywy wiatru do 75 km/h. Miejscami grad” – czytamy w komunikacie ostrzegawczym z Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Podlaskiego.

Reklama

Taka pogoda czeka nas, ponieważ w niektórych rejonach Polski będzie wręcz upalnie. Na przykład termometry w Krakowie, Katowicach, Opolu i w Lublinie, pokażą nawet po 27 – 28 stopni Celsjusza, kiedy w naszym regionie i na Pomorzu będzie to ledwie około 20 stopni. Dwie fale powietrza z taką różnicą temperatur bardzo często wiosną i latem powodują właśnie zawirowania pogodowe, objawiające się następnie chmurami burzowymi, często z opadami gradu.

Wyjątkowo zmienna pogoda w ostatnim czasie to efekt braku stabilnego układu wysokiego ciśnienia, który mógłby zapewnić nam na dłużej słoneczną i ciepłą aurę. Jeden z nich panuje nad północnym Atlantykiem, choć póki co wygląda bardzo niepozornie” – podaje portal Twoja Pogoda.

Reklama

W związku z taką pogodą czeka nas niewielkie ochłodzenie na całym Podlasiu. Zarówno w środę, jak i w czwartek termometry nie pokażą nawet 20 stopni ciepła. Dopiero w weekend pojawi się znów słońce i słupki rtęci nieco podskoczą. I poza początkiem przyszłego tygodnia, kiedy zobaczymy nawet do 25 stopni ciepła, będzie cały czas dość chłodno. Na dodatek trzeba będzie się liczyć także z opadami deszczu oraz gwałtownymi zjawiskami. Taka pogoda będzie nam towarzyszyć co najmniej do połowy czerwca. I na razie na upały oraz kąpiele słoneczne nie ma co liczyć.

(Cezarion/ Foto: DDB)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama