Mieszkańcy Łomży mogą odetchnąć – przynajmniej na kilka tygodni. Wykonawca rewitalizacji linii kolejowej nr 49, firma ZUE S.A., tymczasowo otworzył przejazd w ciągu ul. Piłsudskiego. Ciężki sprzęt zniknął z torowiska, ustępując miejsca zimowej aurze, która wymusiła przerwę w najbardziej uciążliwych dla kierowców pracach.
Powodem zawieszenia robót są niesprzyjające warunki pogodowe, które uniemożliwiają precyzyjne układanie nawierzchni i stabilizację podłoża. Drogowcy planują powrót na plac budowy w lutym lub marcu 2026 roku. Wówczas kierowcy muszą liczyć się z ponownym zamknięciem przejazdu na około półtora miesiąca. To kluczowy etap, by latem pierwsi pasażerowie mogli wsiąść do pociągów.
Rewitalizacja odcinka Łomża–Śniadowo–Łapy to jedna z najważniejszych inwestycji w regionie, realizowana w ramach rządowego programu Kolej Plus. Po 30 latach przerwy Łomża odzyska pasażerskie połączenie ze światem. Projekt o wartości blisko 370 mln zł zakłada budowę 17 km torów praktycznie od nowa, nowoczesne systemy sterowania oraz nowe przystanki w Kozikach, Konarzycach i Mężeninie.
Mimo zimowego przestoju, termin wznowienia ruchu pasażerskiego w czerwcu 2026 roku pozostaje realny. Budowa łącznicy w Śniadowie pozwoli na bezpośredni dojazd do Białegostoku w czasie ok. 1h 35 min. Całkowite zakończenie wszystkich prac modernizacyjnych planowane jest na 2029 rok, co ostatecznie przypieczętuje powrót Łomży na kolejową mapę Polski.
AR
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie