Wtorek, 10 lutego to dzień przez białostockich kibiców długo oczekiwany – właśnie tego dnia startuje trójka Juvenii Białystok – Natalia Maliszewska, Gabriela Topolska i Michał Niewiński. Dla Natalii to szansa, by przełamać olimpijskiego pecha.
Pierwszego dnia olimpijskiego short tracku w planie są eliminacje na 500 metrów kobiet z udziałem Natalii Maliszewskiej i Gabrieli Topolskiej, rywalizacja mężczyzn na 1000 metrów, gdzie wystartują Felix Pigeon i Michał Niewiński, a także pełen program sztafet mieszanych – aż do finału.
Maliszewska to od lat liderka żeńskiej kadry short tracku. Jest multimedalistką mistrzostw świata, Pucharu Świata czy mistrzostw Europy, zarówno indywidualnie, jak i w sztafetach. I to właśnie z tej ostatniej imprezy przywiozła swój ostatni krążek przed igrzyskami olimpijskimi, bowiem podczas mistrzostw Europy w Tilburgu nasza sztafeta mieszana z Maliszewską w składzie wywalczyła srebrny medal. Indywidualnie na 500 metrów zajęła jednak piąte miejsce, bowiem nie mogła w pełni rywalizować ze względu na kontuzję odniesioną w biegu półfinałowym.
Na igrzyskach Maliszewska debiutowała już osiem lat temu w Pjongczangu, gdzie wywalczyła 11. miejsce na swoim koronnym dystansie 500 metrów. Znacznie lepiej miała zaprezentować się cztery lata później w Pekinie, gdzie była jeszcze większą nadzieją na medal. O zawodach w Chinach chciała wówczas jednak jak najszybciej zapomnieć. Igrzyska odbywały się w czasach pandemii, a chaos organizacyjny i komunikacyjny spowodował, że Polka nie mogła pojechać na 500 metrów, czyli swoim ulubionym dystansie.
Po ogromnym zamieszaniu udało jej się wystartować na 1000 metrów, jednak upadła w ćwierćfinale, a ze sztafetą zajęła szóste miejsce.
– Chciałabym, żeby te igrzyska olimpijskie wreszcie były dla mnie takie prawdziwe, takie, jak wszyscy o nich mówią – marzy nasza łyżwiarka. – Wiadomo, że dla każdego igrzyska znaczą coś innego i każdy inaczej je przeżywa. Mi wystarczy po prostu wystartować bez żadnych dodatkowych dram. Chcę w Mediolanie zrobić wszystko, co mogę, zebrać masę wspomnień i wyjechać z Mediolanu w całości.
– Jedziemy na igrzyska jako jedna z dwunastu drużyn i możemy być na miejscu dwunastym, ale możemy też być pierwsi. Tu wszystko jest możliwe – mówi Michał Niewiński. Dlatego kluczowe ma być podejście, skupienie się na przyjemności z jazdy i realizacji własnego planu. – Wiem, że jeśli będę czerpał radość ze ścigania, to wynik też przyjdzie – dodaje.
Reklama
Zawody rozpoczynają o godz. 10:30 Natalia Maliszewska i Gabriela Topolska wyścigami eliminacyjnymi na 500 metrów. Od godz. 11:08 na starcie eliminacji na 1000 metrów stają Michał Niewiński i Felix Pigeon, a od godz. 11:53 czekają nas emocje w sztafetach mieszanych, które zakończą się finałem o godz. 12:56. Miejmy nadzieję z udziałem naszej drużyny.
Eurosport 1
10:00 – biegi narciarskie – kwalifikacje sprintu kobiet (Aleksandra Kołodziej, Izabela Marcisz, Eliza Rucka-Michałek, Monika Skinder) i sprintu mężczyzn (Sebastian Bryja, Dominik Bury, Maciej Staręga)
10:25 – short track - Natalia Maliszewska, Gabriela Topolska, Michał Niewiński i Felix Pigeon
13:30 – slalom do kombinacji kobiet (Aniela Sawicka)
15:00 – curling mikst – mecz o 3. miejsce
16:55 – saneczkarstwo – jedynki kobiet (Klaudia Domaradzka)
17:30 – skoki – konkurs drużyn mieszanych (Kamil Stoch, Kacper Tomasiak, Paweł Wąsek, Pola Bełtowska, Anna Twardosz)
21:30 – łyżwiarstwo figurowe – program krótki solistów (Władimir Samojłow)
Eurosport 2
11:10 – jazda po muldach mężczyzn
12:15 – slope style mężczyzn
13:55 – biathlon – 20 km mężczyzn (Konrad Badacz, Grzegorz Galica, Jan Guńka, Marcin Zawół)
18:00 – curling mikst – finał
20:10 – hokej kobiet – Kanada - USA
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze