Białystok ponownie udowadnia, że jest miejscem, w którym młode talenty techniczne rozwijają skrzydła. W ósmej edycji ogólnopolskiego konkursu „Niesamowita Maszyna”, organizowanego przez Politechnika Białostocka, uczniowie lokalnych liceów odegrali kluczową rolę, zdobywając wszystkie miejsca na podium. Największe uznanie jury zdobył projekt „Ĝis revido en la kosmo”, przygotowany przez uczniów I Liceum Ogólnokształcące w Białymstoku. Konstrukcja nie tylko zachwyciła pomysłowością, ale również dopracowaniem technicznym, co przełożyło się na główną nagrodę – 5000 zł oraz indeksy na wybrane kierunki studiów.
Opowieść o kosmosie zaklęta w maszynie
Zwycięski projekt wyróżniał się niebanalną narracją. Twórcy połączyli inspiracje związane z kosmosem oraz postacią Ludwik Zamenhof. Sama nazwa maszyny, oznaczająca „Do zobaczenia w kosmosie”, nawiązuje do idei uniwersalnej komunikacji i eksploracji przestrzeni kosmicznej.
Maszyna przedstawiała symboliczną podróż – kulka przemierzająca układ inspirowany kosmosem napotykała przeszkody, takie jak meteoryty czy pierścienie planet. Całość uzupełniała humorystyczna postać „astronauty-pieroga” z polską flagą, co nadało projektowi oryginalny, lekko ironiczny charakter.
Autorzy podkreślają, że sukces nie byłby możliwy bez wsparcia mentorki – Patrycji Rybakiewicz, która sama wcześniej triumfowała w tym konkursie.
Nie tylko zwycięstwo – liczy się rozwój
Konkurs „Niesamowita Maszyna” od lat przyciąga młodzież z całej Polski – w tym roku udział wzięli uczniowie m.in. z Warszawa, Lublin czy Częstochowa. Spośród 17 zgłoszonych projektów do finału zakwalifikowano 9 najbardziej zaawansowanych konstrukcji.
Uczestnicy musieli stworzyć urządzenia inspirowane koncepcją Rube Goldberg – czyli takie, które w skomplikowany sposób wykonują prostą czynność. W praktyce oznaczało to łączenie elementów mechaniki, elektroniki, programowania oraz kreatywnego myślenia.
Jak podkreśla rektor uczelni, Marta Kosior-Kazberuk, poziom konkursu z roku na rok rośnie, a jury ma coraz trudniejsze zadanie ze względu na różnorodność i zaawansowanie projektów.
Silna reprezentacja Białegostoku
Drugie miejsce zajęła maszyna „Spaceinator 3000”, przygotowana przez uczniów VIII Liceum Ogólnokształcące im. Kazimierza Wielkiego w Białymstoku. Projekt opierał się na prezentacji Układu Słonecznego i wykorzystywał m.in. elementy optyczne, magnesy oraz układy elektroniczne.
Na trzecim miejscu ponownie znaleźli się uczniowie I LO z konstrukcją „Zabawkowirator”. Ich maszyna była inspirowana mechaniką zabawek i gier – zawierała m.in. elementy przypominające pinball czy robot układający kostkę Rubika.
Co ciekawe, członkowie tego zespołu odnieśli także sukces na arenie międzynarodowej, zdobywając wysokie miejsce w konkursie matematycznym Náboj.
Nauka, zabawa i przyszłość
„Niesamowita Maszyna” to nie tylko rywalizacja o nagrody i indeksy. To przede wszystkim przestrzeń do zdobywania doświadczenia, rozwijania pasji i pracy zespołowej. Uczestnicy uczą się rozwiązywania problemów, eksperymentowania i wykorzystywania nowoczesnych technologii – od prostych mechanizmów po mikrokontrolery.
Konkurs wspierany jest także przez władze miasta, które widzą w nim szansę na promocję Białegostoku jako ośrodka akademickiego. Jak zauważają przedstawiciele samorządu, takie inicjatywy przyciągają młodych ludzi i zachęcają ich do związania swojej przyszłości z regionem.
Już teraz zapowiedziano kolejną edycję wydarzenia. Wszystko wskazuje na to, że emocji i innowacyjnych pomysłów z pewnością nie zabraknie.
Radosław Dąbrowski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze