Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeśli by Pan, szanowny panie Pawle zaznajomił się bardziej z tym co mówią prawicowi kandydaci, to przekonałby się Pan, że oni rękami i nogami chcą odciągnąć Polskę od wszelkich wojen, w tym tej ukraińskiej. A prawo do posiadania broni nie forsują bynajmniej po to aby łysiejący chłopcy atakowali wyszkolonych żołnierzy ale żeby móc na przykład obronić się i swoją rodzinę przed naćpanym włamywaczem, napalonym osiłkiem któremu wpadła w oko twoja córka albo jeśli nie daj Boże dojdzie do wojny, to przed zwykłymi szabrownikami, których pewnie nie zabraknie. Przykład USA możemy też równie dobrze odwrócić - ilu zdarzeń udało się uniknąć dzięki temu że potencjalny przestępca mógł się obawiać tego, że jak wejdzie na czyjeś podwórko czy do domu nieproszony to mogą go wynieść w plastikowym worku? Czy z takimi statystykami też Pan się zapoznawał? Czy tylko z tymi przypadkami rozdmuchiwanymi przez media goniącymi za sensacją? Zawsze znajdzie się ktoś kto ma nierówno pod czapką i chce komuś zrobić kuku. Tylko że taki ktoś nie będzie się starał o legalną broń, a broń i tak sobie zorganizuje. Poza tym proszę spojrzeć może na przykład Szwajcarii. Ten naród jest uzbrojony po zęby. Wręcz się tym szczycą, robią co roku parady z bronią. Czy tam też co chwilę z tego powodu giną ludzie? No ale wiem, takie jest założenie tego działu w DB. Ma być kontrowersyjnie, nie koniecznie merytorycznie...
Jeśli by Pan, szanowny panie Pawle zaznajomił się bardziej z tym co mówią prawicowi kandydaci, to przekonałby się Pan, że oni rękami i nogami chcą odciągnąć Polskę od wszelkich wojen, w tym tej ukraińskiej. A prawo do posiadania broni nie forsują bynajmniej po to aby łysiejący chłopcy atakowali wyszkolonych żołnierzy ale żeby móc na przykład obronić się i swoją rodzinę przed naćpanym włamywaczem, napalonym osiłkiem któremu wpadła w oko twoja córka albo jeśli nie daj Boże dojdzie do wojny, to przed zwykłymi szabrownikami, których pewnie nie zabraknie. Przykład USA możemy też równie dobrze odwrócić - ilu zdarzeń udało się uniknąć dzięki temu że potencjalny przestępca mógł się obawiać tego, że jak wejdzie na czyjeś podwórko czy do domu nieproszony to mogą go wynieść w plastikowym worku? Czy z takimi statystykami też Pan się zapoznawał? Czy tylko z tymi przypadkami rozdmuchiwanymi przez media goniącymi za sensacją? Zawsze znajdzie się ktoś kto ma nierówno pod czapką i chce komuś zrobić kuku. Tylko że taki ktoś nie będzie się starał o legalną broń, a broń i tak sobie zorganizuje. Poza tym proszę spojrzeć może na przykład Szwajcarii. Ten naród jest uzbrojony po zęby. Wręcz się tym szczycą, robią co roku parady z bronią. Czy tam też co chwilę z tego powodu giną ludzie? No ale wiem, takie jest założenie tego działu w DB. Ma być kontrowersyjnie, nie koniecznie merytorycznie...