Z tej informacji nie ucieszy się ani prezydent Białegostoku, ani przeciwnicy narodowców, ani nikt z lewej strony sceny politycznej. Prokuratura badająca sprawę publicznego propagowania faszystowskiego ustroju państwa oraz nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, rasowych i wyznaniowych, w statucie ONR nie znalazła znamion przestępstwa. Sprawa została umorzona.
Urząd Miasta w Częstochowie oraz tamtejsi radni złożyli w maju ubiegłego roku zawiadomienie do prokuratury. Śledczy mieli sprawdzić, czy Obóz Narodowo-Radykalny propaguje faszyzm i nawołuje do nienawiści. Zawiadamiający prokuraturę chcieli delegalizacji stowarzyszenia zarejestrowanego w 2012 roku właśnie w Częstochowie. Dlatego też prezydent, jako organ nadzoru nad stowarzyszeniami, wystąpił z takim wnioskiem do prokuratury.
Tylko sąd może zdelegalizować organizację na mocy prawa o stowarzyszeniach. Ale aby stało się to możliwe, ze stosownym wnioskiem musi wystąpić albo organ nadzoru, którym w Częstochowie jest prezydent miasta, albo prokuratura. Ta jednak nie dopatrzyła się niczego nielegalnego. Po ponad półrocznym śledztwie postępowanie zostało umorzone.
„Z uwagi na brak znamion przestępstwa prokurator umorzył dochodzenie dotyczące publicznego propagowania faszystowskiego ustroju państwa oraz nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, rasowych i wyznaniowych w statucie stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny” – czytamy w komunikacie opublikowanym w miniony piątek, 5 stycznia, na stronach internetowych Prokuratury Rejonowej w Częstochowie.
Śledczy podają w tym samym komunikacie informację, iż dokładnie przeanalizowano statut Stowarzyszenia, a także przesłuchano świadków – włącznie z jedną z częstochowskich radnych z Platformy Obywatelskiej. To na podstawie jej interpelacji zresztą prezydent Częstochowy zdecydował się skierować wniosek o delegalizację ONR do prokuratury.
„Po analizie zebranego materiału dowodowego uznano, że brak jest dowodów wskazujących na to, iż osoby tworzące zapisy statutu stowarzyszenia Obóz Narodowo-Radykalny nawoływały w ten sposób do nienawiści na tle różnic narodowościowych, rasowych i wyznaniowych. Nie stwierdzono także, że zapisy statutu propagują faszystowski ustrój państwa” – czytamy w dalszej części komunikatu.
Postanowienie o umorzeniu postępowania nie jest prawomocne, zatem prezydent Częstochowy może się jeszcze od tego rozstrzygnięcia odwołać. Dodamy, że rok temu również próbowano doprowadzić do delegalizacji ONR. Wówczas do prokuratury występowali posłowie Platformy Obywatelskiej. Podobnie jak i teraz, wówczas prokuratura odmówiła wystąpienia do sądu o delegalizację organizacji, bo nie dopatrzyła się znamion przestępstwa.
(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze