To był zupełny przypadek, ale niestety, policjanci musieli zostać poddani nadzorowi epidemiologicznemu. Szóstka mundurowych z Zambrowa, która wykonywała czynności w związku z wypadkiem przy zjeździe na obwodnicę Zambrowa, teraz musi nieco odpocząć od służby. Powodem jest kierowca feralnego busa, który wjechał w barierki energochłonne. Już na komendzie źle się poczuł, a jego objawy wskazywały na możliwość choroby związanej z koronawirusem.
Jak informowaliśmy na naszych łamach, wczoraj, 10 marca, na zjeździe na obwodnicę Zambrowa miało miejsce zdarzenie drogowe. Bus wjechał tam w barierki energochłonne. Jedna osoba ranna trafiła do szpitala. Kierowca natomiast został zabrany na komendę w Zambrowie. Tam, jeszcze w trakcie wykonywania czynności policyjnych, stwierdził, że źle się czuje.
Policjanci zdołali ustalić do tego momentu, że mężczyzna to obcokrajowiec, dokładniej – Litwin. Podobnie zresztą jak poszkodowany w tym feralnym zdarzeniu, który został zabrany do szpitala. Obydwoje wracali z Niemiec do domu. I jak wspomnieliśmy, w trakcie czynności policyjnych, kierowca poczuł się gorzej, zaś jego zachowanie i objawy tego złego samopoczucia wskazywały na to, że może być zarażony koronawirusem. Policjanci natychmiast powiadomili o tym sanepid, sami zaś musieli natychmiast przerwać pracę.
- W sumie z tym mężczyzną miało kontakt sześciu funkcjonariuszy Policji. Ale trzeba wiedzieć, że ten mężczyzna był również przewożony do komendy z wykorzystaniem radiowozu. Aktualnie ci policjanci, wszyscy przebywają w domach. Są w nadzorze inspektora sanitarnego. Policjanci zdezynfekowali też wszystkie pomieszczenia, w których ten mężczyzna przebywał, a także i radiowóz, którym był przewożony – przekazał jeszcze w miniony wtorek, 10 marca, nadkom. Tomasz Krupa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.
Ranny w wypadku mężczyzna, a następnie kierowca busa, zostali przewiezieni do szpitala w Łomży, gdzie pozostają pod obserwacją lekarzy. Być może dziś się okaże, jak wypadły testy medyczne i czy Litwini są zarażeni koronawirusem lub zapadli na chorobę, którą ten wirus wywołuje.
Do tej pory koronawirus został stwierdzony w Polsce u 22 osób, ale żadna z nich nie znajduje się w naszym województwie. Dodamy jeszcze, że na całym świecie z powodu koronawirusa zmarło ponad 4 tys. 200 osób. Wyleczonych całkowicie zaś zostało prawie 64 tys. 500 osób.
(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: podlaska.policja.gov.pl)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze