Być może za wcześnie jeszcze mówić o tym, że Białoruś zapchała się nielegalnymi migrantami i obecnie ma spory problem. Ale faktem jest, że wstrzymała wydawanie wiz obywatelom Iraku. Polska Straż Graniczna wspólnie z żołnierzami powstrzymała tymczasem blisko 600 prób siłowego przedostania się cudzoziemców do Polski z terytorium Białorusi.
Jeszcze za wcześnie mówić o tym, że Białoruś zadławiła się własnym działaniem. Ale prawdą jest, że po tym jak przestały latać samoloty cywilne irackich i katarskich linii lotniczych na trasie powietrznej Irak – Białoruś, pojawiła się informacja o wstrzymaniu wydawania wiz dla obywateli Iraku przez władze białoruskie. A za wcześnie mówić o tym zadławieniu dlatego, że być może jest to celowy wybieg reżimu Łukaszenki, wszak propaganda jego służb cały czas donosi, że to Polska, Litwa i Łotwa przerzucają na Białoruś nielegalnych migrantów.
Niedawno Białorusini deportowali z powrotem do Iraku grupę obywateli tego kraju. Wciąż nie jest znany powód. Czy to oznacza już, że migrantów z krajów muzułmańskich jest już po prostu za dużo na Białorusi? Czy może ma to pokazać właśnie, że to niby kraje sąsiednie przerzucają migrantów, których służby białoruskie muszą później deportować? Bo tak jak wspomnieliśmy, taki jest właśnie przekaz propagandy białoruskiej i niestety części polskich mediów oraz aktywistów działających niedaleko granicy.
Minionej doby Straż Graniczna i żołnierze Wojska Polskiego znów mieli co robić chroniąc polskich granic. Aż 600 razy nielegalni migranci próbowali przedrzeć się do Polski w różnych miejscach. Większość tych prób została udaremniona. Niejednokrotnie granicy trzeba bronić używając środków przymusu bezpośredniego, jak widzieliśmy to minionej doby na wysokości Usnarza Dolnego po stronie Białorusi. W ataku inspirowanym przez służby białoruskie w ruch poszły między innymi kamienie i drewniane kłody. Nimi migranci i zamaskowani funkcjonariusze służb białoruskich rzucali w polskich żołnierzy.
„Wczoraj tj. 20.10 na granicy Polski i Białorusi odnotowano 600 prób nielegalnego przekroczenia granicy. Zatrzymano 19 nielegalnych imigrantów: 16 ob. Iraku, 2 ob. Indii i ob. Syrii. Pozostałym próbom funkcjonariusze SG zapobiegli. W tym miesiącu takich prób było 11,3 tys., w tym roku – 22,9 tys.” – przekazała na swoim profilu na Twitterze Straż Graniczna.
Wczoraj tj.20.10 na granicy????????????????odnotowano 600 prób nielegalnego przekroczenia granicy. Zatrzymano 19 nielegalnych imigrantów: 16 ob.Iraku, 2 ob.Indii i ob.Syrii. Pozostałym próbom funkcjonariusze SG zapobiegli.
— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) October 21, 2021
W tym miesiącu takich prób było 11,3 tys., w tym roku - 22,9 tys. pic.twitter.com/Bdb5bvMUJh
Żadną tajemnicą nie jest od dłuższego czasu, że na przemycie ludzi zarabia reżim Łukaszenki, a znaczna część pieniędzy jakie za przerzut płacą migranci, trafia wprost do urzędu prezydenta. Pozostałe środki zasilają konta białoruskiej straży granicznej oraz linii lotniczych. Nie jest tajemnicą również i to, że nielegalni migranci, którzy usiłują przedostawać się do Polski są na Białorusi okradani przez tamtejszych pograniczników czy milicjantów, którzy również zajmują się eskortowaniem potoków migrantów pod granicę z Polską, Litwą i Łotwą.
(Cezarion/ Foto: Twitter.com/ Straż Graniczna)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze