Reklama

Promile na dwóch kółkach: Slalomem do aresztu i rekordowe mandaty

Mimo że taryfikator mandatów jest bezlitosny, na podlaskich drogach wciąż nie brakuje amatorów jazdy rowerem „na podwójnym gazie”. Tylko w ostatnich dniach policjanci z naszego regionu wyeliminowali z ruchu kolejnych skrajnie nieodpowiedzialnych cyklistów, dla których podróż jednośladem zakończyła się wysoką grzywną, a w jednym przypadku nawet pobytem za kratami.

 

Slalomem po zakupy – kosztowna wyprawa w gminie Nowe Piekuty

Policjanci z wysokomazowieckiej drogówki, patrolując jedną z miejscowości w gminie Nowe Piekuty, zauważyli rowerzystę, którego tor jazdy pozostawiał wiele do życzenia. 47-letni mężczyzna jechał „slalomem”, co od razu wzbudziło czujność funkcjonariuszy podejrzewających, że może być on pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło te przypuszczenia – urządzenie wykazało w organizmie rowerzysty blisko 2,5 promila alkoholu. Mężczyzna tłumaczył mundurowym, że jedzie tylko do sklepu, jednak ta argumentacja nie pomogła mu uniknąć kary. Za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych.

Zamiast roweru – cela. 20 dni za stare grzechy

Jeszcze mniej szczęścia miał 63-letni mieszkaniec gminy Hajnówka, który wpadł w ręce dzielnicowych. Policjantki zatrzymały mężczyznę, który był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim właśnie za wcześniejszą jazdę rowerem w stanie nietrzeźwości. Jak się okazało, senior nie opłacił zasądzonej wcześniej grzywny, co poskutkowało zamianą kary finansowej na zastępczą karę pozbawienia wolności. Zgodnie z decyzją sądu, 63-latek trafił prosto do aresztu, gdzie spędzi najbliższe 20 dni. Policja przypomina, że unikanie odpowiedzialności finansowej nie sprawia, że problem znika – wręcz przeciwnie, może zaprowadzić prosto do celi.

Reklama

Taryfikator nie bierze jeńców: Ile kosztuje jazda po alkoholu?

Nietrzeźwy rowerzysta stanowi poważne zagrożenie nie tylko dla własnego życia, ale również dla innych użytkowników dróg, którzy mogą zostać zmuszeni do gwałtownych i niebezpiecznych manewrów. Obecne przepisy są w tej kwestii wyjątkowo surowe:

  • Stan po użyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila): grozi grzywną nie niższą niż 1000 złotych lub karą aresztu.

  • Stan nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila): skutkuje grzywną nie niższą niż 2500 złotych lub karą aresztu.

Policjanci apelują o rozsądek i przypominają, że każdy uczestnik ruchu ma prawo czuć się bezpiecznie, ale wiąże się to z bezwzględnym obowiązkiem przestrzegania przepisów.

Reklama

PS

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/05/2026 17:32
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości