Aktywny radar przy osiedlu Dolina Cisów w Wasilkowie. To odpowiedź na liczne prośby i apele mieszkańców tego osiedla, które położone jest między Wasilkowem a Białymstokiem, koło bardzo ruchliwej ulicy Białostockiej w Wasilkowie. Duży ruch, niebezpieczne przejścia dla pieszych i hałas pędzących aut od dawna był zmorą mieszkańców.
Od 17 czerwca do 7 lipca tego roku 230 mieszkańców podpisało petycję online w tej sprawie do burmistrza Adriana Łuckiewicza. Poparli ją również radni reprezentujący okręg, do którego należy Dolina Cisów – Łukasz Bojanowski i Andrzej Augustynowicz.
- W tej sytuacji nie było na co czekać i od razu przystąpiliśmy do działania. Przeprowadzona została wizja lokalna z autorem petycji, zaproponowałem Radzie Miejskiej zmiany w budżecie aby zapewnić środki na ten cel – mówi burmistrz Wasilkowa Adrian Łuckiewicz. – Zamówiliśmy urządzenia wraz z montażem, a w tym tygodniu prace zostały zakończone.
Taki radar to bardzo skuteczne, prewencyjne urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Zdaniem ekspertów przyczynia się do ograniczenia ilości wypadków i kolizji w miejscach niebezpiecznych i takich, w których należy zachować szczególną ostrożność. Tablica wyświetla prędkość każdego zbliżającego się pojazdu, przypomina o ograniczeniu prędkości w tym miejscu. Ale to nie wszystko. Mniejsza prędkość to także mniej hałasu, co ma ogromne znaczenie dla mieszkańców osiedla Doliny Cisów, które powstało zaledwie przed kilkoma laty i zamieszkiwane jest głównie przez młode rodziny z dziećmi.
Ulica Białostocka przy osiedlu Dolina Cisów, a szczególnie znajdujące się na niej przejścia dla pieszych są szczególnie niebezpieczne, głównie ze względu na wzmożony ruch kierowców, a także pieszych i rowerzystów.
- Dolinę Cisów położoną przy głównej drodze dojazdowej zamieszkuje kilkuset mieszkańców. Na odcinku, na którym obowiązuje prędkość 50 km/h kierowcy często zapominali zdjąć nogę z gazu – podkreśla burmistrz Łuckiewicz. – Liczymy, że aktywny radar będzie skutecznie przypominać o zachowaniu bezpiecznej prędkości, a mieszkańcy osiedla będą spokojniejsi o bezpieczeństwo swoje i swoich dzieci.
(Źródło i foto: UM w Wasikowie/ oprac. Cezarion)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zdaje się iż ktoś pomylił pojęcia. Bo to nie fotoradar. Poza tym ktoś zarządcy drogi zrobił wodę z mózgu i naciągnął na mało przydatny gadżet. Wszelkie dotychczasowe badania potwierdziły znikomą przydatność tego rozwiązania. Nie w naszym społeczeństwie. Ale poniekąd można zrozumieć samorządy którym odebrano możliwość wpływu na bezpieczeństwo na drogach.
Zdaje się iż ktoś pomylił pojęcia. Bo to nie fotoradar. Poza tym ktoś zarządcy drogi zrobił wodę z mózgu i naciągnął na mało przydatny gadżet. Wszelkie dotychczasowe badania potwierdziły znikomą przydatność tego rozwiązania. Nie w naszym społeczeństwie. Ale poniekąd można zrozumieć samorządy którym odebrano możliwość wpływu na bezpieczeństwo na drogach.