Prawdopodobnie chcieli trafić do Europy Zachodniej, zwiedzeni kłamstwami i manipulacjami reżimu Łukaszenki oraz jego "przełożonego" Władimira Putina. Bo przecież nie jest tajemnicą, że obywatele egzotycznych krajów lądują w Mińsku mamieni perspektywą świetlanej przyszłości na Zachodzie Starego Kontynentu. I płacą za to sowicie, tracąc przy tym nierzadko oszczędności całego życia. Bo oto okazuje się, że z Białorusi nie ma za bardzo dokąd pójść. Polska oczywiście przyjmuje wnioski o ochronę i jest w stanie ją zapewnić, z tym że niekoniecznie migrantom, którzy nie są prześladowani w swoich krajach i nie zamierzają w Polsce zostać, a próbują nielegalnie przekraczać zewnętrzną granicę Unii Europejskiej. Do jej ochrony zresztą nasz kraj jest zobowiązany.
Lekko naszym służbom mundurowym, patrolującym pas graniczny z Białorusią, nie jest. Każdego dnia zmagają się z grupami nielegalnych migrantów, którzy próbują przedostać się na terytorium RP i w niejednym przypadku następnie oczekiwać na opłaconego kuriera, który ma zawieźć ich, w ramach strefy Schengen, do Niemiec, a dalej droga wolna. Tak jedna się nie da - mimo budowy zapory granicy strzeże kilkanaście tysięcy żołnierzy, strażników granicznych i policjantów. Ci ostatni doskonale znają też szlaki przerzutowe, więc nawet jeżeli ktoś dotrze do czekającego w środku lasu busa, zostanie w pewnym momencie zawrócony, a kierowca ma dużą szansę trafienia za kratki.
W każdym razie ostatnia doba była znowu niespokojna. Do Polski próbowało nielegalnie przedostać się z Białorusi 17 osób - to m.in. obywatele Senegalu, Gwinei, Konga. Zdarzenia te miały miejsce na odcinkach pięciu placówek SG. Ponadto zatrzymano dwóch pomocników - Polaka i Ormianina, którzy przewoził trzech Nigeryjczyków i jednego obywatela Bangladeszu.
W dn.16.06 na terytorium????????próbowało nielegalnie przedostać się z????????17 os.-m.in.ob.Senegalu,Gwinei,Konga.
— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) June 17, 2022
Zdarzenia te miały miejsce na odcinkach pięciu placówek SG.
Ponadto zatrzymano 2 pomocników m. in.ob.RP(narodowości ormiańskiej),który przewoził 3 ob.Nigerii i 1 ob.Bangladeszu pic.twitter.com/cS9vGWhype
Trudno spodziewać się, by w najbliższych dniach kwestia nielegalnych migrantów, wypychanych przez Białorusinów na terytorium RP, została zamknięta. Łukaszenka bowiem wraz z Putinem od miesięcy prowadzą z Polską wojnę hybrydową, która ma celu destabilizację sytuacji w naszym kraju, a jednocześnie sprawdzanie gotowości tutejszych służb do reagowania.
Łącznie, w trakcie dwóch minionych czerwcowych dni (15 i 16), granicę polsko - białoruską próbowało nielegalnie przekroczyć 45 cudzoziemców. Zatrzymano również czterech pomocników w organizowaniu nielegalnego przekroczenia granicy. Zdarzenia miały miejsce na odcinkach służbowej odpowiedzialności Placówek SG w Płaskiej, Nowym Dworze, Bobrownikach, Narewce, Białowieży, Krynkach, Dubiczach Cerkiewnych i Mielniku. Nielegalni migranci pochodzili z wielu rejonów świata. Znajdowali się wśród nich przedstawiciele Senegalu, Gwinei, Konga, Iranu, Jemenu, Nigerii, Bangladeszu, Kamerunu, Iraku, Syrii, Indii, Ghany, Afganistanu, Tadżykistanu i Kuby.
W dalszym ciągu trwają odbiory zapory na granicy polsko - białoruskiej. Pierwsze ukończone odcinki zostały już odebrane, na pozostałych trwają odbiory. Przęsła zapory ustawione są już na długości 150 km. W najbliższych dniach rozpocznie się instalacja bariery elektronicznej.
(Piotr Walczak / Foto: SG)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze