18 lutego w kalendarzu liturgicznym Kościoła katolickiego przypada Środa Popielcowa. Dla mieszkańców Białegostoku i całego województwa podlaskiego to symboliczna granica między hucznym karnawałem a czasem zadumy. Choć jeszcze wczoraj w wielu domach i lokalach świętowano „ostatki”, od rana w podlaskich świątyniach panuje atmosfera skupienia. Popielec rozpoczyna 40-dniowy okres Wielkiego Postu, który ma przygotować wiernych do najważniejszego chrześcijańskiego święta – Wielkiej Nocy.
Centralnym punktem dzisiejszej liturgii jest obrzęd posypania głów popiołem. Tradycja ta, mająca swoje korzenie w starożytności, od wieków przypomina o kruchości ludzkiego bytowania. Kapłani, wypowiadając słowa: „Pamiętaj, że prochem jesteś i w proch się obrócisz” lub „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”, kreślą na głowach wiernych znak krzyża.
Popiół używany podczas dzisiejszych nabożeństw nie jest przypadkowy – pochodzi on ze spalonych palm, które wierni przynieśli do kościołów w Niedzielę Palmową ubiegłego roku. Pierwsze świadectwa o święceniu popiołu pochodzą z X wieku, a w 1091 roku papież Urban II wprowadził ten zwyczaj jako obowiązujący w całym Kościele.
Obrzęd ten stanowi pozostałość po starożytnej liturgii nakładania pokuty na publicznych grzeszników. Z czasem, dla podkreślenia solidarności całego Kościoła z grzesznikami, rozciągnięto go na wszystkich uczestników liturgii.
Środa Popielcowa to jeden z dwóch dni w roku (obok Wielkiego Piątku), w którym katolików obowiązuje post ścisły. Oznacza to połączenie postu jakościowego (wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych) z ilościowym. W praktyce wierni mogą zjeść w ciągu dnia trzy posiłki, w tym tylko jeden do syta.
Wstrzemięźliwość od mięsa: obowiązuje wszystkich, którzy ukończyli 14. rok życia.
Post ilościowy: dotyczy osób pełnoletnich do rozpoczęcia 60. roku życia.
Warto również pamiętać, że choć Popielec jest dniem o dużej randze duchowej, nie jest on tzw. świętem nakazanym. Oznacza to, że uczestnictwo we Mszy świętej nie jest obowiązkowe pod rygorem grzechu, jednak białostoccy duszpasterze gorąco zachęcają do wspólnej modlitwy, by godnie wejść w czas pokuty.
Okres 40 dni postu nawiązuje do czasu, który Jezus spędził na pustyni. W Kościele katolickim czas ten opiera się na trzech fundamentach, które mają pomóc w duchowej odnowie. Post to walka z własnymi słabościami, jałmużna uczy solidarności z potrzebującymi, a modlitwa prowadzi do zjednoczenia z Bogiem.
W podlaskich parafiach w tym czasie zmienia się rytm życia religijnego. Z liturgii znika radosne „Alleluja” oraz hymn „Chwała na wysokości Bogu”, a dominującym kolorem szat staje się fiolet. Ważnym elementem są również rekolekcje parafialne – specjalne dni skupienia, które mają pomóc wiernym „zatrzymać się w biegu” i odnowić relacje z drugim człowiekiem.
Wielki Post w Polsce, a szczególnie na Podlasiu, ma swoją specyficzną i niezwykle bogatą oprawę nabożeństw pasyjnych. W każdy piątek w kościołach odprawiana jest Droga Krzyżowa – nabożeństwo polegające na symbolicznym przejściu 14 stacji, upamiętniających mękę Chrystusa.
Z kolei niedziele to czas Gorzkich Żali. To typowo polska modlitwa, której początki sięgają XVIII wieku. Zawiera ona elementy średniowiecznych misteriów i jest niezwykle poruszającym śpiewem o cierpieniu Zbawiciela. Udział w tych nabożeństwach dla wielu pokoleń mieszkańców naszego regionu jest nieodłącznym elementem przygotowań do Wielkanocy.
W ostatnich latach w województwie podlaskim zyskują na popularności także „kościoły stacyjne”. Wzorem Rzymu, każdego dnia wierni spotykają się w innej świątyni miasta na wspólnej Eucharystii i adoracji, tworząc swoistą duchową mapę postu.
AR
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze