Były zastępca burmistrza Sokółki i były zastępca zastępcy burmistrza Wasilkowa, Piotr Bujwicki w niedawnych wyborach ubiegał się o fotel burmistrza Sokółki z listy PiS-u. Kampanię wyborczą prowadził z poparciem Piotra Rećko, starosty sokólskiego, który ponownie został wybrany na tą funkcję.
Twarz Piotra Bujwickiego i informacje o nim znalazły się na ulotkach, plakatach i banerach komitetu Piotra Rećki. Gdyby nie poparcie Rećki Bujwicki nie zdobył by nawet połowy tych głosów – tak mówią niektórzy mieszkańcy.
Bujwicki przegrał wybory o fotel burmistrza, ale udało mu się zdobyć mandat radnego miejskiego. Bycie zwykłym radnym okazało się dla Bujwickiego jednak niewystarczające. Dzień przed sesją rady powiatu, na której miał być wybrany starosta, Bujwicki miał nawiedzać radnych i namawiać ich do głosowania na niego zamiast na Rećkę. Nie powiodło się, bo Piotr Rećko został wybrany na kolejną kadencję zdobywając głosy 14 radnych z 16.
Skoro tu się nie powiodło Bujwicki postanowił zostać tym razem przewodniczącym rady miejskiej, zdradzając nie tylko swoje środowisko, ale też i PIS. Nigdy się bowiem nie zdarza, by dwóch ludzi z tej samej partii ubiegało się o ten sam stołek polityczny. Kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na przewodniczącego był Daniel Supronik, który przegrał z Bujwickim tylko jednym głosem.
Tu można powiedzieć, iż udało się to tylko dlatego, że jego nie tak dawna rywalka o fotel burmistrza, Ewa Kulikowska (wcześniej z PSL, wybrana na burmistrza na drugą kadencję, od lat skłócona ze starostą) udzieliła mu swego poparcia. Oprócz niej poparcia Bujwickiemu udzielił także Mieczysław Baszko z Porozumienia Jarosława Gowina, również od lat w konflikcie z Piotrem Rećko.
Posunięcia Piotra Bujwickiego wywołały w lokalnej polityce ogromną sensację i wiele emocji. Padło również wiele mocnych słów o zdradzie. Piotr Rećko i jego środowisko zamierzają działać na rzecz usunięcia Bujwickiego z partii.
- Rzadko ostatnio cokolwiek wygrywam – powiedział Bujwicki zaraz po mianowaniu na przewodniczącego.
(Edward Horsztyński/ Foto: zrzut ekranu z youtube.com)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wielkie mecyje. Przecież to standard. Patrz, jeden z zastępców Prezydenta Białegostoku, jeden z Komitetu Truskolaskiego w drugą stronę. Ehhh. Oszukiwanie wyborców, do tego w białych rękawiczkach.
"...Piotr Rećko został wybrany na kolejną kadencję zdobywając głosy 14 radnych z 16." Autor tekstu nawet nie sprawdził ilu jest radnych powiatowych... Trochę słabe. A jeśli chodzi o całą sprawę, to każdy kij ma dwa końce i te poparcie pana Bujwickiego przez starostę też jest "trochę" przerysowane. Kto zna sprawę ten wie o co chodzi.
"...Piotr Rećko został wybrany na kolejną kadencję zdobywając głosy 14 radnych z 16." Autor tekstu nawet nie sprawdził ilu jest radnych powiatowych... Trochę słabe. A jeśli chodzi o całą sprawę, to każdy kij ma dwa końce i te poparcie pana Bujwickiego przez starostę też jest "trochę" przerysowane. Kto zna sprawę ten wie o co chodzi.
Dzięki za zwrócenie uwagi. Z 19 radnych, nie z 16. A sprawdzać nie musiałem, gdyż przez pewien czas pracowałem w starostwie. Po prostu wkradła się cyfrówka, taki odpowiednik literówki. W sumie 6 to odwrócone 9, a ja do tego mam niezdrowego hopla na punkcie liczb podzielnych przez 3. Dziękuję za zwrócenie uwagi.
Jeśli to prawda to rzeczywiście można uznać zachowanie Bujwickiego za zdradzieckie i godne POtępienia!
Wielkie mecyje. Przecież to standard. Patrz, jeden z zastępców Prezydenta Białegostoku, jeden z Komitetu Truskolaskiego w drugą stronę. Ehhh. Oszukiwanie wyborców, do tego w białych rękawiczkach.
"...Piotr Rećko został wybrany na kolejną kadencję zdobywając głosy 14 radnych z 16." Autor tekstu nawet nie sprawdził ilu jest radnych powiatowych... Trochę słabe. A jeśli chodzi o całą sprawę, to każdy kij ma dwa końce i te poparcie pana Bujwickiego przez starostę też jest "trochę" przerysowane. Kto zna sprawę ten wie o co chodzi.
"...Piotr Rećko został wybrany na kolejną kadencję zdobywając głosy 14 radnych z 16." Autor tekstu nawet nie sprawdził ilu jest radnych powiatowych... Trochę słabe. A jeśli chodzi o całą sprawę, to każdy kij ma dwa końce i te poparcie pana Bujwickiego przez starostę też jest "trochę" przerysowane. Kto zna sprawę ten wie o co chodzi.