Reklama

W miniony weekend było ponad pół tysiąca prób nielegalnego przekroczenia granicy

Strzeżenie polskich granic jest bardzo wyczerpujące. Każdego dnia i nocy zdarzają się bowiem próby nielegalnego przekraczania granicy Polski od strony Białorusi. W ciągu minionej doby znów powstrzymano nie tylko nielegalnych imigrantów przed wejściem na terytorium Polski, ale zatrzymano kilku kolejnych przemytników ludzi.

Nie wszyscy mają świadomość, jak w liczbach wyglądają interwencje Straży Granicznej na granicy polsko – białoruskiej. Bo choć podajemy dzienne liczby prób nielegalnego jej przekroczenia przez migrantów, to warto uzmysłowić sobie, jak te liczby wyglądają w skali miesiąca lub kilku miesięcy. Tylko w miniony weekend takich prób podjętych było ponad pół tysiąca, zaś od początku września, było to już grubo ponad 2 tys. I można sobie wyobrazić, jak na przykład wyglądać by mogły Krynki liczące niecałe 2,5 tys. mieszkańców, gdyby to właśnie tam trafili wszyscy nielegalni imigranci. A mogliby trafić, gdyby nasze służby graniczne wpuszczały wszystkich, którzy przecież chcą otrzymać w Polsce pomoc międzynarodową.

O tym chyba nie myślą politycy opozycji, którzy najpierw postulowali o wpuszczanie muzułmańskich imigrantów, a następnie o zniesienie stanu wyjątkowego, który akurat skuteczniej pozwala nie wpuszczać ich do Polski i pomaga w zatrzymywaniu przemytników ludzi zarabiających ogromne pieniądze na tym procederze. I o tym też nie myśli najwyraźniej wielu aktywistów, którzy również próbowali mocno przeszkadzać w pracy Straży Granicznej, żołnierzom Wojska Polskiego i Policji.

Reklama

To był pracowity weekend dla funkcjonariuszy Straży Granicznej. Ujawniono łącznie 509 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski. Strażnicy graniczni zatrzymali 7 nielegalnych imigrantów: 5 ob. Syrii i 2 ob. Somalii. Pozostałe próby zostały udaremnione. #NaStrażyGranic” – podała w komunikacie na Twitterze Straż Graniczna.

W niedzielę 12.09 funkcjonariusze z #PodlaskiOSG zatrzymali 8 cudzoziemców, którzy pomagali w nielegalnym przekroczeniu granicy z Białorusi do Polski. To 5 ob. Syrii z niemieckimi oraz belgijskim tytułami pobytowymi, 2 ob. Egiptu z polskimi kartami pobytu i ob. Holandii. #przestępstwo #wydalenie” – dodano w kolejnym wpisie.

Przy tak dużej liczbie imigrantów, którzy usiłują dostać się do Polski, znaczna część województwa podlaskiego, a przynajmniej niektórych miejscowości, mogłaby wyglądać kompletnie inaczej, gdyby ich zamiary doszły do skutku. Wystarczy sobie wyobrazić jak mogłaby wyglądać nawet 18-tysięczna Sokółka, gdyby nagle tylko tam trafiło 6 tysięcy muzułmańskich imigrantów. A trzeba wiedzieć, że tylko w sierpniu i wrześniu, do Polski usiłowało dostać się ponad 6 tys. osób. W takim zestawieniu liczby już robią wrażenie, stąd mieszkańcy przygranicznych miejscowości nie tylko chwalą Straż Graniczną i Wojsko Polskie, ale nade wszystko są zadowoleni, że dzięki pracy tych mundurowych, mogą czuć się bezpiecznie w swoim własnym kraju.

Wiadomo jest, że po stronie białoruskiej znajduje się cały czas grubo ponad 10 tys. imigrantów, których służby białoruskie próbują przerzucić do Polski, na Litwę i Łotwę. Każde z tych państw dlatego zaczęło budować ogrodzenie na granicy i w strefie przygranicznej wprowadziło stan wyjątkowy.

Reklama

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: Twitter.com/ Straż Graniczna)

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    stroz - niezalogowany 2021-09-13 21:37:03

    jak mozliwe 500 prob przejscia jak jest plot na 2.5 metra? o co tu chodzi

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Roch - niezalogowany 2021-09-14 10:27:20

    To dopiero początek, gdy nie uda się z nachodźcami, ruszą militarnie. Te 300 tys. hołoty w mundurach z czerwoną gwiazdką nie pójdzie do domu. Musimy być gotowi do wojny- a po niej stracić Putina publicznie. Choćby za nie przetrzymywanie NASZEGO WRAKU.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama