Co z gminą Grabówka? Jest? Nie ma? Będzie? Nie będzie? Powstało spore zamieszanie po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który zapadł w ubiegłym tygodniu. Wypowiedzieć się w tej sprawie będzie musiał wojewoda podlaski, do którego wpłynęły zapytania poselskie Roberta Tyszkiewicza i Andrzeja Halickiego.
Rozporządzenie podpisane przez premier Beatę Szydło, które cofało wcześniej wydaną zgodę na utworzenie gminy Grabówka w województwie podlaskim, zaskarżyło dwoje parlamentarzystów Platformy Obywatelskiej. I w miniony czwartek (1 czerwca) Trybunał Konstytucyjny orzekł, że rozporządzenie wydano niezgodnie z zapisami naszej ustawy zasadniczej.
W związku z tą sytuacją powstał niemały zamęt. Andrzej Halicki, który wcześniej był ministrem administracji i cyfryzacji i podpisywał stosowne rozporządzenie o utworzeniu gminy Grabówka, wątpliwości teraz nie ma. Uważa, że po wyroku Trybunału Konstytucyjnego należy natychmiast przystąpić do prac pozwalających na normalne funkcjonowanie nowej gminy, która jego zdaniem, w chwili obecnej istnieje.
- Wojewoda nie ma po stronie swojej analizy, nie ma wydawać decyzji. Jest nadzorującym funkcjonowanie samorządu, który dzisiaj nie ma swoich organów. Ale gmina istnieje i obowiązkiem jest pomóc. Więc my nie pytamy – czy, tylko – jak szybko i kiedy? – mówił Andrzej Halicki.
- Od stycznia gmina Grabówka istnieje i jest pozbawiona urzędu, budżetu i innych niezbędnych do funkcjonowania prerogatyw. Zadaniem wojewody jest jak najszybciej ją w te instrumenty wyposażyć – dodawał poseł Robert Tyszkiewicz.
Identycznego zdania jest sołtys gminy Grabówka. On także uważa, że gmina jest, ale nie ma jak funkcjonować. Mieszkańcy, którzy domagali się od dawna powołania gminy złożonej z pięciu wsi, domagają się od wojewody podlaskiego jak najszybszego powołania komisarza, który sprawnie zorganizuje życie nowej gminy i wszelkich spraw urzędowych z nią związanych.
- Miejmy nadzieję, że teraz mając wsparcie od posłów ze wszystkich partii, dadzą nam spokój. I dołożą starań, żeby ta gmina była, się rozwijała. I nie tylko sam urząd, ale też kultura, sport, inwestycje – powiedział Tadeusz Karpowicz, sołtys Grabówki.
Posłowie Platformy Obywatelskiej w związku z zaistniałą sytuacją złożyli zapytania poselskie do wojewody podlaskiego. Będzie musiał im odpowiedzieć, kiedy i jakie działania podejmie w celu udzielenia pomocy funkcjonowania istniejącej gminie. Zarówno przedstawiciele mieszkańców, którzy domagali się wydzielenia z gminy Supraśl odrębnej gminy Grabówka, jak i parlamentarzyści, widzą tylko jedno wyjście – powołanie komisarza i najlepiej w osobie Ewy Bończak – Kucharczyk, która przygotowywała wszystko do czasu cofnięcia rozporządzenia. Jak podkreślają, zna ona temat najlepiej ze wszystkich i w związku z tym poradzi sobie najlepiej z rozpoczęciem normalnego funkcjonowania gminy Grabówka. Takie pismo także już wpłynęło na ręce wojewody podlaskiego.
Nie wiadomo jeszcze jak podejdzie do tej sprawy wojewoda. Cała procedura może bowiem zostać powtórzona i wydane może zostać rozporządzenie identyczne jak to, którego niezgodność z Konstytucją orzekł Trybunał Konstytucyjny. Z tą różnicą, że procedura zostanie przeprowadzona zgodnie z prawem. Wówczas oznaczałoby to, że gmina jednak nie powstanie. Decyzję jednak będzie musiała podjąć w tym temacie Rada Ministrów.
(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: zrzut ekranu z portalu Facebook)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze