Reklama

Z miesiąca na miesiąc mocno rośnie liczba prób nielegalnego przedostania się do Polski

W sierpniu było to ponad 3,5 tys., we wrześniu prawie 7,7 tys., a w październiku blisko 17,3 tys. prób nielegalnego przekroczenia polskiej granicy państwowej z terytorium Białorusi – informuje Straż Graniczna. Minionej doby ponownie odnotowano prawie pół tysiąca interwencji, które zakończyły się wydaniem dla cudzoziemców ponad 80 postanowień o opuszczeniu Polski.

W związku z tym, że minął październik, można było podsumować działania Straży Granicznej – przynajmniej w zakresie ilości interwencji przy próbach nielegalnego przekraczania granicy z terytorium Białorusi. Służba od kilku miesięcy jest bardzo trudna i niestety nic nie zapowiada, że się to zmieni w najbliższym czasie. Możliwe, że będzie nawet gorzej, ponieważ Białorusini zaczynają już wydawać wizy nie pojedyncze, a grupowe i ściągać mają w najbliższym czasie jeszcze więcej migrantów, których będą przerzucać do Polski, Litwy i na Łotwę.

Wczoraj cudzoziemcy podjęli 470 prób nielegalnego przekroczenia granicy Polski i Białorusi. Wobec 87 osób wydane zostały postanowienia o opuszczeniu terytorium Polski. Pozostałym próbom zapobiegliśmy. #Nagranicy” – przekazała w komunikacie na Twitterze Straż Graniczna.

Reklama

To oczywiście dane tylko z ostatniej doby i tym samym z ostatniego dnia października. Ale te dane wkrótce posłużyły do jeszcze jednego wpisu Straży Granicznej, która podsumowała służbę na granicy polsko – białoruskiej od początku kryzysu migracyjnego. Tu widać jak na dłoni, jak rosła liczba migrantów sprowadzanych na Białoruś, którzy później szturmowali między innymi granicę z Polską.

Reklama

W sierpniu odnotowaliśmy ponad 3,5 tys., we wrześniu prawie 7,7 tys., a w październiku blisko 17,3 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy państwowej z Białorusi do Polski. Od początku kryzysu migracyjnego wywołanego przez reżim Białorusi (sierpień br.) to już ponad 28,5 tys. prób” – przekazała w komunikacie Straż Graniczna.

Niestety, jak już informowaliśmy wyżej, nic nie wskazuje, że Białoruś zaprzestanie swojej przestępczej działalności. Dziennikarze białoruscy informują bowiem o dużych grupach cudzoziemców z krajów arabskich, które gromadzą się w Mińsku. Ich celem jest przedostanie się nie tyle do Polski, Litwy czy na Łotwę, ale przede wszystkim do Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii czy Szwecji. I to głównie z tego powodu w ogóle nie są zainteresowani składaniem wniosków o ochronę międzynarodową w Polsce. Co też wskazywałoby, że nie uciekają przed prześladowaniami czy wojną, ale szukają zwyczajnie wygodniejszego życia.

Straży Granicznej niemal od początku kryzysu migracyjnego pomaga wojsko i bez żołnierzy nie udałoby się utrzymać bezpieczeństwa na granicy z Białorusią. W tej chwili strzec polskiej granicy pomaga ponad 9 tys. żołnierzy, w tym Terytorialsi oraz Żandarmeria Wojskowa. Do tego również porządku pilnują policjanci, którzy pomagają Straży Granicznej w ujmowaniu przemytników ludzi oraz nielegalnych migrantów, którym udało się przedostać przez granicę z Białorusią do Polski.

Reklama

(Cezarion/ Foto: Twitter.com/ Straż Graniczna)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama