Mimo, że każdego dnia zakażonych koronawirusem przybywa tysiącami, sytuacja wciąż jest pod kontrolą. Zakażeni pacjenci mogą liczyć na pomoc, a szpitale nie są przeładowane. Gorzej sytuacja wygląda ze śmiertelnością, bo tu liczby pacjentów, którym nie udaje się pomóc, wciąż są duże.
W miniony poniedziałek szef KPRM Michał Dworczyk zapowiedział, że w najbliższych dniach zapadną decyzje co do tego, czy obostrzenia, które są obowiązujące do końca stycznia będą przedłużone, czy będą w jakiś sposób zmodyfikowane. Z kolei prof. Horban, pytany w środę w Programie Trzecim Polskiego Radia, czy "odmrażać, czy nie odmrażać", odparł:
- Pytanie jest łatwe, ale odpowiedź jest bardzo trudna. Odmrażać, ale powoli – to jest taka odpowiedź nasza, jako Rady Medycznej. Pytanie, co odmrażać. (..) Trochę to zależy od naszego zachowania – powiedział.
Podkreślił, że jeśli społeczeństwo zrozumie, że maski i dystans społeczny chronią przez zachorowaniem, to "poluzowanie może być coraz szybsze". Profesor zauważył też, że lockdown ma na celu ochronę życia ludzi, którzy mogą zachorować na COVID-19 i umrzeć, czyli – jak mówił – osób starszych.
- Powoli nam się rozpędza akcja szczepionkowa, nie tak szybko, jak byśmy chcieli. (...) Z pustego, jak mawiał klasyk, i Salomon nie naleje. W związku z tym, jak nie ma szczepionek, bo one dziwnym trafem wyparowały, to szczepimy tym, co mamy – powiedział.
Pytany zaś o to, czy i co doradził premierowi Mateuszowi Morawieckiemu w sprawie obostrzeń oraz o to, że decyzje mają – zgodnie z zapowiedziami – zapaść w najbliższych dniach odparł, że "na pewno trzeba zacząć powolutku rozmrażać". Prof. Horban dodał jednocześnie, że muszą zaistnieć "warunki" skutecznego rozmrażania.
Być może będzie to możliwe, bo choć zakażonych i chorych przybywa, to nie na tyle, aby nie dało się zapanować nad sytuacją. W ciągu ostatniej doby wykonano ponad 47,4 tys. testów na obecność wirusa SARS-CoV-2, z czego pozytywny wynik pokazał się w 6 789 próbkach. Najwięcej zakażonych przybyło na terenie województwa mazowieckiego (934), wielkopolskiego (656), pomorskiego (636), kujawsko-pomorskiego (634) oraz śląskiego (623). Kwestią odrębną jest natomiast opanowanie sytuacji związanej z wciąż wysoką liczbą zgonów.
„Z powodu COVID-19 zmarło 97 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 292 osoby” – przekazało Ministerstwo Zdrowia w swoim komunikacie na Twitterze.
Z tej ogólnej liczby aż 16 przypadków śmiertelnych choroby COVID-19 w połączeniu z innymi chorobami odnotowano w województwie podlaskim. Przybyło także nowych zakażonych w liczbie 317, a najwięcej z nich w Białymstoku (92), w powiecie białostockim (56), w powiecie sokólskim (28), w powiecie hajnowskim oraz w mieście Suwałki (po 20) i w Łomży (16).
Z powodu koronawirusa w szpitalach przebywa 14 120 osób, a 1414 pacjentów jest pod respiratorami, czyli o 35 mniej niż we wtorek – podało w środę Ministerstwo Zdrowia. Resort poinformował, że dla pacjentów z COVID-19 przygotowano 29 558 łóżek i 28847 respiratorów. W kraju pula wolnych łóżek – jak pokazują dane MZ – wynosi 15 438, a respiratorów – 1433.
Jak przekazało Ministerstwo Zdrowia na kwarantannie przebywa obecnie 176 833 osoby. Resort poinformował też, że wyzdrowiało dotąd 1 246 267 chorych na COVID-19.
(Źródło: PAP/ Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: pixabay.com/ hand-disinfection)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze