Białostocki akcent na koniec! Oto decyzją prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego flagę na zakończenie zimowych igrzysk Mediolan Cortina będzie niosła Gabriela Topolska – shorttrackistka Juvenii. Drugim chorążym będzie nasz srebrny medalista Władimir Semirunnij.
Wybór tych dwojga nie był przypadkowy – to nowe pokolenie polskich olimpijczyków (Gabriela – 24 lata, Władek – 23 lata), którzy symbolicznie zastępują chorążych z otwarcia, kończących karierę Kamila Stocha i Natalię Czerwonkę.
Dziś już tylko zostaną rozdane cztery komplety medali, w tym ten najważniejszy – w hokeju. Nie można było sobie wyobrazić lepszego finału igrzysk jak mecz Kanady z USA, zwłaszcza że na turniej przyjechali najlepsi zawodnicy NHL. Faworytami jak zwykle Kanadyjczycy, ale ich rodaczki też za takie uchodziły w finale turnieju kobiet i przegrały właśnie z Amerykankami… Czyżby czekał nas „Cud na lodzie 2.0”?
Jakie to były igrzyska? Dla Polski dobre, bo lepsze niż te sprzed czterech lat, gdzie jedynym medalem był brąz Dawida Kubackiego. Włoska impreza przede wszystkim będzie się nam kojarzyć z niesamowitym Kacprem Tomasiakiem (trzy medale). Gdy do tego dodamy świetne skoki Pawła Wąska w konkursie duetów, wyjdzie nam, że w narciarstwie jesteśmy wręcz światową potęgą… Otóż nie jesteśmy i niech ten nasz Kacperek nie zaciemni raczej nędznego obrazu polskich nart.
Drugim odkryciem jest Władimir Semirunnij. Polak z wyboru, który wdarł się do światowej czołówki panczenów. Zresztą niemal wszyscy nasi łyżwiarze na długim torze swoimi wynikami udowodnili, że warto inwestować w ten sport i budować kolejny kryty tor, bo to dyscyplina medalodajna.
Nasi olimpijczycy kilka razy otarli się o podium: Damian Żurek, Maryna Gąsienica-Daniel czy Kaja Ziomek-Nogal. Dobrze spisały się biathlonistki, a już rewelacyjnie saneczkarki, które zajęły szóste miejsce.
Niestety, w ten sposób udowodniły, że dobre wyniki można osiągać bez własnego toru do treningów i zawodów, na starym, zdezelowanym lub niechcianym przez Niemców sprzęcie, bez ekipy trenerskiej i technicznej z prawdziwego zdarzenia… Wystarczy dodać, że polski naukowiec został zaproszony przez kadrę Łotwy do współpracy przy badaniach, testach i produkcji płóz do saneczek. Polska federacja nie była nim zainteresowana.
Jeśli nie chcemy, by naczelną ideą polskich olimpijczyków (nie tylko zimowych) była idea „Nie zwycięstwo, lecz udział się liczy”, to biegający z pomiętą flagą minister sportu Rzeczypospolitej - ten czy inny - powinien wyciągnąć wnioski z kierunku, w którym zmierza polski sport.
Żeby za cztery lata we Francji nie tylko wziąć udział i walczyć o dobry wynik, ale zdobywać medale.
A my, ddb24.pl dziękujemy za ponad dwa tygodnie igrzysk Mediolan Cortina, podczas których próbowaliśmy pokazać tę imprezę z nieco innej strony.
Eurosport 1
10:00 – biegi narciarskie: 50 km stylem klasycznym kobiet (ew. Eliza Rucka-Michałek, Monika Skinder, Aleksandra Kołodziej)
12:35 – bobsleje: czwórki mężczyzn
13:00 curling: finał kobiet Szwajcaria – Szwecja
14:05 – hokej: finał Kanada – USA
20:30 – ceremonia zamknięcia
Eurosport 2
9:55 – bobsleje: czwórki mężczyzn
KAT
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze