Reklama

Doposażyć Policję! Nie może dbać o nasze bezpieczeństwo używając gratów

Inicjatywa Kocham Białystok symbolicznie uruchomiła alarm dla bezpieczeństwa. W ten sposób chciała pokazać, że należy lepiej zadbać o bezpieczeństwo w Białymstoku. Mówiono, że trzeba doposażyć policję, a także stworzyć policjantom takie warunki pracy, w których będą właściwie wykonywać swoje obowiązki. Wskazano też źródła finansowania.

Komisariat Pierwszy Policji w Białymstoku znajduje się w starym budynku, w kamienicy, przy ulicy Waryńskiego. Posłużył on działaczom inicjatywy Kocham Białystok, jako niechlubny przykład tego, w jakich warunkach ludzie czuwający nad naszym bezpieczeństwem pracować nie powinni. Kandydat na prezydenta Białegostoku – Marcin Sawicki – uważa, że te warunki należy bezwzględnie zmienić. Potrzebna jest nie tylko nowa siedziba, ale także i wyposażenie komisariatów.

- Można powiedzieć, że sprzęt i wyposażenie takie biurowe, podstawowe, jest porównywalne do tego, jakie widzimy na białostockich śmietnikach. Nie bójmy się tego słowa. Są to rzeczy, które są żywcem wyciągnięte ze śmietnika, stare, zdezolowane. Komputery pamiętające jeszcze XX wiek i narzędzia, które urągają tak naprawdę… Wiemy dobrze, że kiedy bierzemy udział w rekrutacji gdziekolwiek, w urzędzie, jakiejś prywatnej firmie, to ważne jest otoczenie, w jakim pracujemy – mówił Marcin Sawicki z Komitetu Kocham Białystok.

Reklama

Złe warunki pracy oraz sprzęt jak ze śmietnika – to zdaniem Sawickiego – może być jeden z powodów, dla którego policja ma niedobory kadrowe i od dłuższego czasu posiada wakaty do obsadzenia. Łącznie w całym województwie brakuje – jak powiedział zamierzający kandydować na urząd prezydenta Białegostoku – około 260 policjantów. I to tylko w województwie podlaskim.

Marcin Sawicki przekonuje, że należy wyremontować komisariaty i dobrze je wyposażyć w sprzęt biurowy. Należałoby także wymienić częściowo flotę samochodową, aby policjanci nie jeździli gratami. W tym zakresie zasadne jest – zdaniem inicjatywy Kocham Białystok – wyłożenie pieniędzy z miejskiego budżetu, nie oglądając się na środki centralne. Chodzi wszak o bezpieczeństwo mieszkańców Białegostoku. A na to środki w mieście są, tylko należy po nie sięgnąć – przekazano dziennikarzom.

Reklama

- Uważamy, że Straż Miejska jest po prostu zbędnym narzędziem – mówił Marcin Sawicki. – W tej chwili jest wydawane 10 milionów na Straż Miejską. Nie można mówić o braku pieniędzy, kiedy lekką ręką nasze władze rozdają po 750 tys. złotych premii dla zespołu piłkarskiego, za 120 milinów jest budowana hala sportowa. Nie mówimy, że miasto nie ma pieniędzy, bo ma. Tylko po prostu, moim zdaniem, są źle ulokowane – dodał, zamierzający kandydować na prezydenta Białegostoku Marcin Sawicki.

Straż Miejska nie wypełnia swojej roli, a policja może realizować te same zadania, tylko w bardziej profesjonalny sposób – przekonują działacze z Kocham Białystok. Ponadto, jak wskazywało wiele już osób do tej pory, Policja jest bardziej profesjonalna, tylko brak jej wyposażenia i właściwych warunków pracy. Te trzeba zapewnić mundurowym dla naszego bezpieczeństwa.

Reklama

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    i.bialystok.pl - niezalogowany 2018-05-28 17:16:44

    Policja w poczuciu bezkarności jak kiedyś Grzegorza Przemyka zakatowała chorego psychicznie Pawła Klima w Białymstoku, wcześniej gazem zabili Niemca którego auto uległo awarii w Kleosinie k/Białegostoku. Jeśli za postój auta które uległo awarii w Polsce można zginać z rąk policji= Polska to faktycznie dziki kraj. Zamiast mu pomóc zabili człowieka!= powinni odpowiadać jak za zabójstwo! A dzięki mundurom mordercy POzostaną bezkarni? w totalitarnych reżimach policja (w PRL milicja/ ZOMO/ ORMO) też są bezkarni mogą zabić okraść zgwałcić biorą łapówki od cinkciarzy, mafii, likwidują konkurencyjne gangi które im nie płacą a chronią tych przestępców którzy im płacą, handlują narkotykami, kradzionym towarem, chronią zbrodniczy reżim a nie obywateli. Póki co, ukarano tylko dziewczynę, świadka, która udostępniła nagranie tego zdarzenia z telefonu komórkowego. http://ibialystok.blogspot.com/2017/01/bezkarna-bandycka-policja.html A afera fikcyjnych stłuczek, łapówki drogówki, podrzucenie narkotyków urzędnikowi skarbówki, kradzież policyjnego samochodu w Augustowie z policyjnego parkingu. 09.12.2016 r.: Minister Zieliński i Komendant Wojewódzki Policji bawią się przy hawajskich tańcach emerytek i rozdają odblaski. Czy kamerki na mundurach policji ucywilizują interwencje? (wprowadzono je np. na Ukrainie, by zlikwidować powszechną przemoc, chamstwo, łapownictwo, fałszywe zeznania policjantów). Brak kontroli i reakcji na liczne skargi na bezkarność policjantów w Białymstoku doprowadza to tragedii. A inne media np. TVN wyśmiewają drobiazgi jak np. konfetti zrzucane z helikoptera podczas pokazowych akademii. https://youtu.be/CdHXJ-K4Lww

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    police - niezalogowany 2018-05-28 22:39:16

    Jeśli chodzi o wakaty, to są chętni do bycia policjantami ale przejście testu psychologicznego wyklucza większość chętnych. Pytania są z czapy, ale co ja tam wiem. Druga sprawa, w obecnym stanie policja i tak nie wychodzi z biur czy samochodów. Większość samochodów w Białymstoku jedzie 70-100 km/h w miejscach gdzie jest 50 km/h i nikt prawa jazdy nie traci. Bo nie ma pomiaru prędkości i patroli.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    police - niezalogowany 2018-05-28 23:10:35

    Czy to jest zadanie prezydenta miasta, czy ministra spraw wewnętrznych?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama