To najgorszy scenariusz dla każdego rodzica. Od wtorku, 14 kwietnia 2026 roku, rodzina Wiktorii Igi Polnickiej żyje w paraliżującym strachu. 17-letnia białostoczanka wyszła z domu i do tej pory nie nawiązała kontaktu z najbliższymi. Policja z białostockiej „dwójki” natychmiast rozpoczęła poszukiwania, ale czas nie jest naszym sprzymierzeńcem. Publikujemy wizerunek oraz rysopis nastolatki i apelujemy do wszystkich mieszkańców Białegostoku oraz okolic: miejcie oczy szeroko otwarte!
Wiktoria Iga Polnicka ostatni raz widziana była dwa dni temu. Od momentu wyjścia z miejsca zamieszkania jej telefon milczy, a portale społecznościowe, na których młodzi ludzie zazwyczaj zostawiają ślady swojej aktywności, nie dają żadnych odpowiedzi. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji II w Białymstoku sprawdzają każdy możliwy trop, jednak kluczowa może okazać się pomoc przypadkowych przechodniów, pasażerów komunikacji miejskiej czy pracowników nocnych sklepów.
Wzrost: około 153 cm (jest osobą niską);
Budowa ciała: szczupła;
Włosy: ciemne, długie;
Ubiór w dniu zaginięcia: czarna bluza z kapturem, czarne spodnie.
Dziewczyna była ubrana w całości na czarno, co sprawia, że wieczorami mogła być mniej widoczna, ale z drugiej strony – jej niski wzrost i charakterystyczne długie, ciemne włosy mogą pomóc w jej identyfikacji w tłumie.
W akcję zaangażowane są znaczne siły policyjne, jednak to właśnie informacje od obywateli najczęściej pozwalają na szybkie odnalezienie osób zaginionych. Każdy szczegół – to, czy widzieliście kogoś podobnego w autobusie linii 10, na bulwarach czy w okolicach dworca – może mieć fundamentalne znaczenie dla śledztwa.
– Wszystkie osoby, które mogą przyczynić się do ustalenia miejsca pobytu 17-latki, proszone są o kontakt z numerem alarmowym 112 lub najbliższą jednostką Policji – apeluje mł. asp. Jakub Żukowski z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku.
Policjanci podkreślają, że żadna informacja nie zostanie zbagatelizowana. Często to właśnie z pozoru nieistotny szczegół pozwala złożyć układankę w całość i wskazać kierunek, w którym oddaliła się poszukiwana osoba.
W dobie mediów społecznościowych siła rażenia jednego posta jest ogromna. Udostępniając informację o zaginięciu Wiktorii na swoich tablicach, w grupach osiedlowych czy na lokalnych forach, sprawiacie, że jej twarz staje się rozpoznawalna dla tysięcy osób. W Białymstoku nie raz udowodniliśmy, że potrafimy się mobilizować w sytuacjach kryzysowych.
Jak możesz pomóc?
Udostępnij ten artykuł: Twoi znajomi mogą mieszkać w innych częściach miasta i to oni mogą zauważyć Wiktorię.
Sprawdź monitoring: Jeśli prowadzisz sklep, punkt usługowy lub masz kamerę przed domem w rejonie działania Komisariatu II, przejrzyj nagrania z 14 kwietnia.
Rozmawiaj z dziećmi: Wiktoria to rówieśniczka wielu licealistów. Może ktoś ze znajomych Twojego dziecka słyszał, gdzie Wiktoria planowała się udać?
Zaginięcia nastolatków to sytuacje niezwykle delikatne i obarczone dużym ryzykiem. Wiek 17 lat to czas buntu, ale także ogromnej wrażliwości. Niezależnie od okoliczności wyjścia z domu, najważniejsze jest bezpieczeństwo Wiktorii. Każda noc spędzona poza domem, bez kontaktu z rodziną, potęguje zagrożenie.
Białostocka policja pracuje nad sprawą non-stop, ale miasto to żywy organizm. Funkcjonariusze nie mogą być wszędzie jednocześnie. Dlatego my, mieszkańcy, musimy stać się ich oczami. Jeśli zobaczysz na ulicy dziewczynę odpowiadającą rysopisowi, która wydaje się zdezorientowana, szuka schronienia lub po prostu wygląda na osobę ze zdjęcia – nie wahaj się. Wykręcenie numeru 112 zajmuje kilka sekund, a może uratować życie.
Jeśli widziałeś Wiktorię Igę Polnicką lub masz jakiekolwiek informacje o miejscu jej pobytu, nie czekaj do rana. Informacje można przekazywać anonimowo.
Numer alarmowy: 112 (całodobowo)
Jednostka prowadząca: Komisariat Policji II w Białymstoku (ul. Warszawska 65)
KMP Białystok: kontakt z oficerem dyżurnym
Wiktorio, jeśli to czytasz: Twoja rodzina bardzo na Ciebie czeka. Nieważne, co się stało – najważniejsze, żebyś wróciła bezpiecznie do domu. Każdy problem da się rozwiązać, jeśli tylko dasz znać, że żyjesz.
Prosimy wszystkich czytelników portalu o wsparcie akcji poszukiwawczej. Razem możemy sprawić, że Wiktoria jeszcze dziś wróci do swoich bliskich. Każde „udostępnij” to realna szansa na szczęśliwy finał tej dramatycznej historii. Nie pozwólmy, by ta sprawa ucichła.
AR
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze