W nocy z wtorku na środę (7 – 8 stycznia) doszło do ostrzelania amerykańskich baz w Iraku. Irańczycy poinformowali, że wystrzelili kilkadziesiąt rakiet. Amerykanie natomiast przekazali, że w wyniku tego ostrzału zginęli Irakijczycy. Sytuacja ta jest wynikiem odwetu Irańskiej Gwardii Rewolucyjnej za śmierć generała Ghasema Sulejmaniego.
Bardzo groźnie zrobiło się na Bliskim Wschodzie. W nocy doszło do ataku na amerykańskie bazy. Przeprowadziła je Irańska Gwardia Rewolucyjna i jak przekazała, była to zemsta za śmierć generała Ghasema Sulejmaniego. Bardzo szybko po tym Biały Dom wydał oświadczenie, że prezydent USA Donald Trump jest na bieżąco informowany o wszystkim.
Jak sytuacja się rozwinie, trudno w tej chwili wyrokować. Niektórzy wieszczą szybką reakcję wojsk amerykańskich, ponieważ zebrał się od razu sztab dowódczy w Pentagonie. Inni z komentatorów rozciągają czarne wizje o III wojnie światowej, która tej nocy miała się rozpocząć. Jednak w tej chwili ciężko jest przewidzieć rozwój wypadków, ponieważ docierają różne i często sprzeczne ze sobą informacje. A sama sytuacja jest bardzo dynamiczna.
„Podejmiemy wszelkie niezbędne działania w celu ochrony i obrony personelu Stanów Zjednoczonych, naszych partnerów, a także naszych sojuszników w regionie” – napisano w oświadczeniu Pentagonu.
Jeszcze dzień wcześniej w Polsce Biuro Bezpieczeństwa Narodowego wydało komunikat, po spotkaniu Prezydenta Andrzeja Dudy z szefami służb specjalnych. Komunikat ten uspokajał zaniepokojonych tą sytuacją Polaków.
„W związku z obecną sytuacją bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie Prezydent RP Andrzej Duda dzisiaj w godzinach porannych odbył naradę z Koordynatorem Służb Specjalnych ministrem Mariuszem Kamińskim oraz szefami Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego.
Podczas spotkania omówiono ewentualne konsekwencje wydarzeń w Iraku dla bezpieczeństwa regionu oraz Europy. Zgodnie z informacjami przedstawionymi podczas spotkania, nie obserwuje się obecnie żadnych sygnałów świadczących o wzroście poziomu zagrożenia dla Polski” – czytamy w specjalnym komunikacie.
Prawdopodobnie dziś znów potrzebne będzie spotkanie, już po nocnych wydarzeniach, ponieważ w bazach na terenie Iraku przebywają polscy żołnierze, w liczbie ponad trzystu. Tym bardziej, że Irańska Gwardia Rewolucyjna przekazała, że jeśli wojska sojusznicze włączą się w ten konflikt, odpowie ona atakiem. W tej chwili nie można przewidzieć żadnego scenariusza dalszych zdarzeń.
(Cezarion/ Foto: pixabay.com/ soldiers/ Image by Defence-Imagery from Pixabay)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze