Rehabilitacja to nie tylko żmudne ćwiczenia na sali gimnastycznej, ale przede wszystkim nauka codzienności w „nowym” ciele. W białostockiej „Śniadecji”, czyli Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. J. Śniadeckiego, ruszyła właśnie kampania społeczna „Nowa Normalność”. Program ma pomóc pacjentom Oddziału Rehabilitacji Neurologicznej i Ogólnoustrojowej odnaleźć się w rzeczywistości po wypadku czy chorobie, która często zmusza do korzystania z wózka inwalidzkiego.
Unikalność tej inicjatywy polega na udziale praktyka. Adam Kujawa z Urzędu Marszałkowskiego, który sam porusza się na wózku, pełni rolę mentora. Przekazuje on pacjentom wiedzę, której często brakuje w podręcznikach – od technicznych trików sprawnego poruszania się, po budowanie pewności siebie w przestrzeni publicznej.
– Wózek odbiera tylko część drogi, ale nie cel – podkreśla Kujawa.
Dyrektor szpitala, Bogdan Kalicki, zaznacza, że taka postawa to najlepsza motywacja dla osób w kryzysie zdrowotnym.

Program wypełnia lukę, która często pojawia się tuż po wypisie. Jak tłumaczy dr n. med. Jerzy Piotr Lewko, pacjenci po rehabilitacji medycznej często czują się zagubieni w starciu z barierami architektonicznymi. Dzięki spotkaniom, które odbywają się co drugą środę, proces adaptacji zaczyna się już na oddziale. Co ważne, wsparciem objęte są także rodziny chorych oraz personel medyczny, co pomaga budować właściwe relacje i uczy mądrego asystowania w codziennych czynnościach.
Inicjatywa, wspierana przez Zarząd Województwa Podlaskiego, spotkała się z ogromnym uznaniem. Wicemarszałek Wiesława Burnos podkreśla, że to kolejny krok w stronę realnej pomocy osobom z niepełnosprawnościami. Oddział dysponuje 47 łóżkami w salach w pełni przystosowanych do potrzeb pacjentów. Celem jest nie tylko odzyskanie sprawności fizycznej, ale przede wszystkim powrót do czynnego życia społecznego i zawodowego. „Nowa Normalność” udowadnia, że diagnoza to nie koniec, a jedynie początek innej drogi.
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze