Reklama

Pani porucznik się wspina, zjeżdża, wspina, zjeżdża, czyli skialpinizm na igrzyskach

Czwartek na igrzyskach powita nową dyscyplinę: skialpinizm, a więc kolejną próbę połączenia siły, techniki i wytrzymałości z szybkością i odwagą. Co to za wynalazek – o tym za chwilę, ale na razie wróćmy do wczorajszego biathlonu.

Skialpinizm – co to jest?

Wracamy z czystej prywaty, bo redakcja ddb24.pl bezbłędnie wytypowała ostateczne wyniki kobiecej sztafety. Miałą wygrać Francja i wygrała, Polska miała być w szóstce i była. Tym samym mianujemy się samozwańczo ekspertem od biathlonu na Podlasiu. Konkurencja niewielka, bo niestety nikt tej konkurencji tu nie uprawia.

Cóż to jest skialpinizm? Najkrócej: wspinanie się i zjazd i jeszcze raz to samo. Po kolei: podejście na nartach z foki (pasy nakładane na narty, żeby się nie ślizgały), zjazd, znowu podejście ale bez nart i znowu zjazd. To wersja skrócona, olimpijska, bo normalnie bywa też podejście na rakach albo z czekanami…

Reklama

Konkurencja mordercza, bo wszystko jest w pełnym tempie, żadnej chwili na odpoczynek. Dziś panie i panowie startują oddzielnie, najpierw eliminacje, potem półfinały i finał, podobnie jak w narciarskim sprincie.

Pani oficer i ratownik

Polskę reprezentują Iwona Januszyk i Jan Elantkowski. Szczególnie ciekawą historię ma za sobą pani Iwona. Od dziecka chciała pilotować śmigłowce, ale okazało się, że nie może ze względów zdrowotnych. Pani porucznik Wojska Polskiego z Dęblina przeniosła się do Zakopanego i z nudów zaczęła biegać na Giewont i tym podobne górki, co z czasem przerodziło się skialpinizm. Tak dobrze jej szło, że dziś jest w ścisłej światowej czołówce tej dyscypliny.

Reklama

Jan Elantkowski nie ma za sobą długiej kariery, ale jest dumą ratowników górskich i pierwszym od 1968 roku członkiem Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Górskiego, który wystąpi na igrzyskach.

Władek jedzie na 1500

W Mediolanie zobaczymy też dziś srebrnego medalistę Władimira Semirunnija. Pobiegnie na 1500 m, który to dystans traktuje zwykle treningowo, ale skoro udało mu się zakwalifikować, to dlaczego by nie spróbować sprawić niespodzianki.

A wieczorem panie na łyżwach, wśród nich Katia Kurakowa, będą rywalizować na łyżwach w programie dowolnym. To będzie rywalizacja między nimi oraz o telewidzów z piłkarzami Jagiellonii, którzy o tej samej porze grają z Fiorentiną. No i co tu wybrać?

Reklama

Transmisje w czwartek, 19 lutego

Eurosport 1

10:00 – skialpinizm: kwalifikacje (Iwona Januszyk i Jan Elantkowski)

11:25 – narciarstwo dowolne: skoki akrobatyczne mężczyzn

12:50 – skialpinizm: finały

14:25 – kombinacja norweska: sztafeta

14:45 – hokej kobiet: mecz o trzecie miejsce Szwajcaria – Szwecja

17:10 – łyżwiarstwo szybkie: 1500 m mężczyzn (Władimir Semirunnij)

18:35 – łyżwiarstwo figurowe: program dowolny kobiet (Katerina Kurakowa)

TVP Sport

11:25 – kombinacja norweska: sztafeta

12:50 – skialpinizm: finały

14:55 – łyżwiarstwo szybkie: 1500 m mężczyzn (Władimir Semirunnij)

Reklama

18:45 – hokej kobiet: finał USA - Kanada

KAT

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama