Jeszcze do niedawna, na parkingu, nieopodal budynku poczty na Warszawskiej, można było pozostawić auto – wcześniej uiszczając opłatę postojową w płatnej strefie parkowania. Po właściwym oznakowaniu strefy, parkować tam już nie można, ponieważ teren został wyłączony ze strefy i dodatkowo obowiązuje teraz zakaz postoju.
Od kilku dni parkującym na Warszawskiej, pod dawną siedzibą Kredyt Banku i obok poczty, straż miejska wręcza pamiątkowe blankieciki z wezwaniem do zapłaty. Kierowcy przyzwyczajeni od długiego czasu, parkowali jak dawniej swoje pojazdy. Większość z nich miała za szybą włożone bileciki z parkomatu lub włożone karty postojowe. Jednak w tym miejscu nie było wyznaczonych miejsc postojowych, a ponadto teren jest własnością prywatną. Opłat nie trzeba było wnosić.
Co wcale nie znaczy, że pojazd można tam zostawić. Strażnicy Miejscy mają prawo wystawić wezwania i mandaty, ponieważ w tym miejscu nie można parkować. Temat szczegółowo zbadało Stowarzyszenie „Białostockie Drogi”, które zajmuje się tematami drogowymi w naszym mieście.
„W tym rejonie zmieniona została organizacja ruchu. Wjeżdżając w ulicę Warszawską od Pałacowej po lewej stronie widzimy ustawiony znak B-36 – zakaz zatrzymywania się, a za budynkiem Poczty stoi znak B-36 ze strzałką w dół, tj. zakaz zatrzymywania obowiązuje aż do skrzyżowania z ulicą Kościelną. Wszystkie zaparkowane samochody widoczne na zdjęciach niestety nie mogą tam stać, zaś ich właściciele narażają się na mandaty, których SM nie omieszkuje wypisywać. Znaki są prawidłowe, sprawdziliśmy również dzisiaj w ZDM czy figurują one w projekcie stałej organizacji ruchu. Projekt został zatwierdzony w maju tego roku, po zaopiniowaniu go przez Policję w kwietniu” – podają członkowie Stowarzyszenia.
Wszystkim kierowcom przypominamy, że po drugiej stronie ulicy jest płatna strefa parkowania i wyznaczone do niej miejsca postojowe. Stoi również parkomat, więc oprócz znalezienia wolnego miejsca, problemów z pozostawieniem auta być nie powinno. Po uiszczeniu opłaty auto można spokojnie zostawić i załatwić niezbędne sprawy.
(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: Facebook/ Stowarzyszenie Białostockie Drogi)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Straż Miejska do likwidacji i to jak najszybciej, nie zajmują się niczymi innym jak wlepia iem mandatów
Zapomnieli państwo dodać, że pod BCO na ul warszawskiej zabrano pacjentom kolejne 4 miejsca postojowe ,które oddano dla taksówkarzy. Oby ci geniusze od umilania pacjentom życia sami nie potrzebowali z tych miejsc korzystać
Przy szpitalu onkologicznym jest ogromna potrzeba parkowania (dowóz chorych - w tym ciężko. Dodatkowe miejsca przy budynku Warszawska 14 byłyby bardzo prospołeczne. Obowiązujące tam zakazy są bezsensowne. Jeśli to jest teren prywatny to przydało by się porozumienie władz miasta z właścicielem odnośnie dochodów za parkowanie.
Straż Miejska do likwidacji i to jak najszybciej, nie zajmują się niczymi innym jak wlepia iem mandatów
Zapomnieli państwo dodać, że pod BCO na ul warszawskiej zabrano pacjentom kolejne 4 miejsca postojowe ,które oddano dla taksówkarzy. Oby ci geniusze od umilania pacjentom życia sami nie potrzebowali z tych miejsc korzystać
Przy szpitalu onkologicznym jest ogromna potrzeba parkowania (dowóz chorych - w tym ciężko. Dodatkowe miejsca przy budynku Warszawska 14 byłyby bardzo prospołeczne. Obowiązujące tam zakazy są bezsensowne. Jeśli to jest teren prywatny to przydało by się porozumienie władz miasta z właścicielem odnośnie dochodów za parkowanie.