Reklama

Słowo po niedzieli: Mam dość propagandy LGBT

Już od jakiegoś czasu zbierałam się do napisania kilku słów w tej materii. Parada równości, która przeszła w weekend ulicami Warszawy, skłoniła mnie do tego ostatecznie. Krótko i bez ogródek. Mam dość propagandy LGBT. I mam dość pierniczenia głupot o braku równości.

Od razu zaznaczam, że nie interesują mnie żadne hejty i negatywne komentarze pod swoim adresem. Kto chce może mnie nazywać homofobem, czy czymkolwiek tam chce. Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno. Mam swój punkt widzenia i mam swoje osobiste przemyślenia jak każdy, Kto się z nimi nie zgadza, może wyrażać swoje. Jest demokracja. I dlatego, że jest demokracja, która nie jest zagrożona, parada równości przeszła sobie w polskim mieście i nikt nikogo nie pałował, ani nie wsadzał do więzień. Ale są inne, moim zdaniem ważniejsze sprawy.

Po pierwsze i najważniejsze. Rodzinę, odkąd istnieje świat, tworzą kobieta i mężczyzna. Tylko taki zestaw jest w stanie spłodzić potomstwo, które dopełnia rodzinę. Kiedy naturalnie biologicznie stanie się możliwe, żeby mężczyzna z mężczyzną lub kobieta z kobietą mogli spłodzić dziecko, pierwsza podniosę rękę za tym, żeby można było legalizować takie małżeństwa. Dopóki nie jest to możliwe, nie wyobrażam sobie żadnych małżeństw jednopłciowych. Tak nas stworzyła natura.

Reklama

Zaraz mi tu na pewno wyjedzie kilka osób z tekstami, że homoseksualistów też stworzyła natura. Otóż niekoniecznie. Część osób być może, choć badania tego nigdy nie potwierdziły. Inni się stają homoseksualnymi w późniejszym wieku. Jest wiele powodów, dla których człowiek staje się homoseksualny. Większość z nich leży w psychice. Nie będę się nad tym rozwodzić szczegółowo, bo to nie jest felieton naukowy. Zresztą od tego są specjaliści, których prace i badania można odnaleźć w bibliotekach oraz w internecie. Co nie zmienia faktu, że osoby homoseksualne w każdym społeczeństwie stanowią margines całości. I to jest kolejny powód, dla którego nie rozumiem zupełnie, jak mniejszość może dyktować warunki większości. I to, co jest w mniejszości nie może stanowić o normalności.

Czym innym jest tolerancja, a czym innym uleganie naciskom mniejszości. Ja mogę tolerować mniejszość i nie mam z tym problemu. Tak jak toleruję i szanuję osoby innego wyznania, narodowości, niepełnosprawne, bogate, biedne, z rodzin patologicznych i każdą inną grupę społeczną, która jest w mniejszości. Ale to jeszcze nie znaczy, że mniejszość będzie dyktować warunki większości. Nie interesuje mnie co robią we własnych domach, tak jak ich nie interesuje, co ja robię we własnym domu. To każdego osobista sprawa. Ale nie już nie jest to prywatna sprawa, kiedy miałabym uczyć małe dzieci, że dwóch tatusiów to jest coś normalnego. Bo nie jest. Tak samo, jak nie są normalne dwie mamusie.

Reklama

Zdaję sobie sprawę, że dziś osoby homoseksualne są w stanie posiadać dzieci. Umożliwia to współczesna medycyna i często internet. Jest pełny ogłoszeń o surogatkach dla mężczyzn. Zaś kobiety mogą korzystać z banku spermy, czy z przygodnego seksu tylko i wyłącznie po to, żeby zajść w ciążę. I w tym miejscu zwracam się do tych wszystkich osób, które w ten sposób chcą sobie zorganizować coś na wzór rodziny. Czy pomyśleliście, jaką krzywdę wyrządzacie takim dzieciom? Co powiedzą ich rówieśnicy w szkole, a nawet w przedszkolu? Nie mówiąc już o szkole średniej? Tak kochacie dzieci? Czy samych siebie?

I znów pewnie zaraz mądrzy inaczej się odezwą… bo, jakby była tolerancja, to by nie było hejtu. Otóż nie. Bo to nie jest normalne. I nigdy nie było normalne. Dziecko, kiedy dorasta widzi, obserwuje, naśladuje. Jeśli w jego otoczeniu większość dzieci będzie miała mamę i tatę, to inny układ w rodzinie jest dla dziecka nienormalny i nikt więcej tu niczego tłumaczyć nie musi. Dziecko samo się zorientuje, że coś jest nie tak, jak być powinno. Tak samo odbiorą to dzieci, które są wychowywane w tradycyjnych rodzinach. Dla nich dwóch tatusiów z córką lub synkiem nie będzie czymś normalnym. I można tłumaczyć dziecku, że tak się czasami zdarza. Ale czasami! A nie normlanie na co dzień. I nie ma co na siłę z tego robić normalności.

Reklama

Tak samo ja nie ma co robić normalności z małżeństw homoseksualnych, bo jak pisałam wyżej, to nigdy nie będzie małżeństwo. Żyć można jak kto sobie życzy. Sama znam przypadki, gdzie ludzie jednej płci żyją ze sobą. Tak samo jak żyją ze sobą w trójkątach, czworokątach, są po rozwodach i żyją ze sobą w związkach nieformalnych, albo w ogóle bez ślubu, bo im tak wygodnie. Niech każdy żyje według swojego pomysłu na życie, ale niech nie zmusza otoczenia, żeby ten pomysł akurat zaakceptowało jako standard. Nie jest to standardem nigdzie na świecie i nigdy nie będzie. Kochacie się? Fajnie! Zachowajcie to dla siebie. Tak samo jak mąż z żoną i swoimi dziećmi.

I niech nikt mi nie bredzi, że miłość, że uczucie, że jakieś tam inne, górnolotne hasła. Przy dzisiejszym dostępie do informacji, a zwłaszcza do zasobów internetu, bardzo łatwo jest sobie zapaskudzić życie na zawsze. Nie wierzycie? Poszukajcie w tymże internecie wyznań wielu ludzi, którzy dla ciekawości, albo z przekonania tego kolorowego otoczenia, spróbowało jednak poszukać swojego szczęścia u boku osoby tej samej płci. Mimo, że wcześniej było inaczej, dało się żyć u boku osoby innej płci. Ktoś kiedyś zechciał eksperymentu i poszło. Sytuacja w psychice jest nie do odwrócenia. I co gorsze, nie do naprawienia. Bo środowiska LGBT zadbały, żeby piętnowano pomoc psychologiczną dla osób, które nie godzą się na swoją orientację lub pociąg fizyczny.

Reklama

Słyszę, że osoby homoseksualne są wartościowe, wykształcone, zajmują wysokie stanowiska i żyją zupełnie jak inni ludzie. Dokładnie tak samo żyją także osoby heteroseksualne. Tylko różnica polega na tym, że jeśli osoba heteroseksualna ma problem z psychiką, nikt jej nie piętnuje, jeśli chce skorzystać z pomocy specjalisty. Nawet niedawno na jednej z polskich uczelni blokowano wykład specjalisty pracującego z osobami homoseksualnymi, które nie akceptują swojej orientacji. Dlatego uważam, że największymi hejterami środowisk LGBT są osoby, które te środowiska tworzą. Nie macie tolerancji za grosz nawet do własnych ludzi.

Dziwnym trafem przemilcza się fakt, że w Holandii, w której można zawierać małżeństwa i homoseksualizm jest pod szczególną ochroną – że tak to ujmę – jest największy na świecie ośrodek do wyprowadzania z homoseksualizmu. Na dodatek słono dotowany z kasy państwa. Pytam – po co to jest w takim razie? A no po to, że osoby homoseksualne mają problemy z psychiką, często nie akceptują tego, co im ktoś wmówił lub same sobie wmówiły, tudzież nie radzą sobie z pociągiem seksualnym do osób tej samej płci. I tam, w tym homoseksualnym raju w Holandii, to się leczy. W Polsce istnieje jeden tylko ośrodek, który już zdążył zostać oceniony przez niektóre media, jako szkodliwy. Bo przecież każdy homoseksualista nie ma żadnych problemów oprócz tego, że nie ma wszystkich praw. Dobrzy specjaliści, nawet gdyby chcieli pracować w tym jedynym polskim ośrodku, boją się. Boją się tych tolerancyjnych kolorowych, którzy kilka dni temu szli ulicami w Polsce. Bo nagle się okazało, że brak praw jest najważniejszy, ale pomoc ludziom, którzy jej potrzebują w tym samym środowisku, nie ma znaczenia i jest niepotrzebna, a wręcz niewskazana.

Reklama

Wiem, że czytać to będą osoby homoseksualne i dlatego powiem bez ogródek – jesteście największymi egoistami na ziemi. Nie macie pojęcia, co czują inni ludzie patrząc na was, słuchając was, jak bardzo ranicie bliskie wam osoby. Znaczna część was to zwykli oszuści, manipulatorzy, którzy nie posiadają empatii. Nic się nie liczy, bo liczy się tylko moje, tu i teraz. Bo dziś macie potrzeby. Co na starość pytam? Też miłość i uczucie? Poczytajcie sobie opowieści swoich starszych kolegów i koleżanek jak im mija starość. Kiedy nikt się nimi nie interesuje, bo są już nieatrakcyjni do łóżka.

Mam dość propagandy LGBT. Mam dość marszów równości. Bo wszystko, co mają osoby heteroseksualne, mają i homoseksualne – poza zawieraniem małżeństw. Te wrzaski, ten kolorowy hałas trafia często na podatny grunt, bo ludzie dziś są leniwi i nie sprawdzą nawet, że jest możliwość dowiadywania się o zdrowie partnera w szpitalu, dziedziczenia majątku, zaciągania wspólnych kredytów. Wszystko to jest dostępne i nie ma mowy o żadnym nierównym traktowaniu. A jeśli chcecie zawierania małżeństw, sprawcie by matka natura potrafiła bez wspomagania osób trzecich uczynić z was rodziców. Tyle ode mnie na ten moment.

Reklama

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: Trzecie OKO)

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Anonimowy - niezalogowany 2017-06-05 21:37:36

    Denerwuje mnie to wszystko powoli . Wszystko zalezy od naszych przodkow. Wszystko jeest w genach . Z tym sie rodzimy , tak naprawde stwierdzono , ze w kazdym wieku odkrywamy , ze jestesmy LGBT . Jesli w szkole , ktos jest wyzywany od pedałów czy od innych podmiotów to sie nie dziwcie , że przez Was staje sie LGBT . Polska to zacofany kraj . Brak pokory, szaczunku, kultury, tolerancji. Wiekszosć homofobów , to ukrywajace sie osoby LGBT. Otaczam sie caly czas w takim towarzystwie i powiem Wam jedno . bardzo mnie to cieszy. Sa to ludzie przyjazni i wrażliwi. Jestem bardzo szczesliwy , ze moglem takie osoby spotkac w swoim zyciu. Zajmijcie sie swoim zyciem. A nie wpier..lacie sie caly czas do innego !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2017-06-05 22:47:00

    A jak ten felieton spodobał się Piotrowi J.? I jego mężowi, oczywiście;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    NieNarodowy - niezalogowany 2017-06-05 22:50:46

    Pani Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska bardzo lubi zaglądać innym pod kołderkę. Co Pani szkodzi homoseksualność innych? Krzywdę Pani robią? Jakiś szacunek dla drugiego człowieka? A tak wogóle, proponuję zapoznać się z pojęciem związków partnerskich i w jakim celu je się zawiera, bo przeważnie nie są to dzieci, tylko np. kredyt czy zakup mieszkania. Poza tym takie krytykowanie może świadczyć o jakiejś frustacji, ale nie mi to oceniać :-) A swoją drogą, jest to jeden z nielicznych felietonów, gdzie nie skrytykowała Pani i nie obwiniła Pani Prezydenta Truskolaskiego. Brakowało tylko oskarżenia go o homoseksualizm :-D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama