Reklama

Wojsko zostało znów zaatakowane przez migrantów w obecności co najmniej jednego Białorusina [VIDEO]

Jak wygląda służba na granicy polsko – białoruskiej widać po zdjęciach i nagraniach, jakie publikuje zarówno Straż Graniczna, jak i Wojsko Polskie na swoich nośnikach w mediach społecznościowych. Służba jest wyjątkowo trudna, bo ataki na polskich mundurowych obecnie to już codzienność.

Ministerstwo Obrony Narodowej opublikowało dziś nagranie na swoim profilu na Twitterze. Widać na nim jak polscy żołnierze ponownie zostali zaatakowani przez młodych mężczyzn z terytorium Białorusi. Są to nielegalni migranci, którzy usiłowali przedrzeć się na terytorium Polski. Rzucali w stronę polskich żołnierzy kamieniami i gałęziami, a także pokazywali im środkowy palec. Jak przekazał MON, po stronie białoruskiej w grupie atakujących mężczyzn, był co najmniej jeden Białorusin.

Z takimi sytuacjami codziennie mierzą się polscy żołnierze i funkcjonariusze Straży Granicznej. Grupa migrantów – młodych mężczyzn – w obecności co najmniej jednego Białorusina zaatakowała dziś nasze posterunki” – czytamy we wpisie Ministerstwa Obrony Narodowej, a pod spodem widzimy zamieszczone jeszcze nagranie.

Reklama

Nie tylko na tym nagraniu, ale też na wielu innych widać, w większości młodych mężczyzn, którzy siłowo próbują sforsować granicę Polski. Kobiet i dzieci jest niewiele, ale wkrótce może się ich pojawić o wiele więcej. I zapewne się pojawi, ponieważ polskie służby już ustaliły, że migrantów służby białoruskie zachęcają do tego, aby zabierali ze sobą dzieci. Na dodatek mają te dzieci prezentować na pierwszym planie, pobrudzone, aby wyglądały na pilnie wymagające pomocy.

Reklama

Migranci otrzymują instrukcje: idąc na granicę zabierzcie dzieci – w każdej grupie idącej na granicę powinny być eksponowane, tulcie je, pobrudźcie sobie ubrania. Powinniście wyglądać na bardzo zmęczonych i biednych. Białorusini wiedzą, że migranci eksponując dzieci i kobiety stosują mechanizmy psychologiczne, wywierają dodatkową presję i zwiększają szansę na akceptację dla nielegalnej migracji. To element zwiększania presji na Polskę i polską opinię publiczną” – przekazał na Twitterze Stanisław Zaryn, rzecznik Ministra Koordynatora Służb Specjalnych.

Część mediów i aktywistów ulega propagandzie tego rodzaju i epatuje widokiem dzieci, które są wykorzystywane najczęściej przez swoich własnych rodziców do osiągnięcia celu. Tym celem niezmiennie jest przedostanie się nielegalnie przez granicę Polski, ale nie do Polski. Tylko do zachodnich państw Unii Europejskiej. Zdecydowana większość w ogóle nie jest zainteresowana żadną ochroną, a już na pewno nie państwa polskiego. O czym świadczy liczba wydawanych postanowień o konieczności opuszczenia terytorium RP wydawanych przez komendanta Straży Granicznej.

Reklama

240 prób nielegalnego przekroczenia granicy Polski i Białorusi odnotowali wczoraj (06.11) funkcjonariusze SG. Zatrzymano 13 osób (6 ob. IND, 5 ob. SYR, 1 ob. NGA, 1 ob. CIV). Wobec 93 osób wydane zostały postanowienia o opuszczeniu terytorium RP. Za pomocnictwo zatrzymano 3 os.(2 ob. SYR, 1 ob. GEO)” – podała w komunikacie na Twitterze Straż Graniczna.

Trzeba tu koniecznie przypomnieć, że postanowienia o opuszczeniu terytorium RP są wydawane tym migrantom, którzy zostali zatrzymani przez polską Straż Graniczną, ale nie chcieli składać wniosku o ochronę międzynarodową w Polsce. Te osoby są zawracane w bezpieczne miejsce na linię granicy z Białorusią, gdzie mają możliwość legalnego przebywania.

(Cezarion/ Foto: zrzut ekranu z Twitter.com)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama