Reklama

Zrzutka na olimpijkę, czyli historia pani Elizy

Czy można przygotować się do igrzysk publicznie zbierając pieniądze? Na pierwszy rzut oka - dlaczego nie? Ale okazuje się, że nie bardzo. A na pewno nie można w Polsce, będąc podopieczną Polskiego Związku Narciarskiego. Taki los spotkał Elizę Rucką-Michałek, którą dziś będziemy mogli obejrzeć w biegu łączonym na 20 km.

Mdlejący talent

Historia pani Elizy jest naprawdę wyjątkowa. Kilka lat temu była uznawana za jeden z większych talentów polskiego narciarstwa biegowego, szło jej coraz lepiej, ale zaczęła na trasie… mdleć. Badania wykazały chorobę dosyć rzadką – zespół wazowagalny, który powoduje nagły spadek ciśnienia i zwolnienie akcji serca, co przy dużym wysiłku skutkuje utratą przytomności.

Mąż, rodzina, dzieci

Z bólem serca pani Eliza w 2021 roku zawiesiła karierę i rozpoczęła długą kurację. Wyszła też za mąż i urodziła dwoje dzieci. Gdy wyniki się poprawiły i otrzymała pozwolenie od lekarzy, postanowiła wrócić do sportu wyczynowego i powalczyć o igrzyska. Problem polegał na tym, że jest tryb przygotowań nie był zwykły: musiała bardzo przestrzegać diety, systematycznie się nadać, no i przede wszystkim zajmować się dziećmi, bo na zgrupowania wyjeżdżała z mężem, który jest jej trenerem.

Reklama

Pod górkę, ale razem

Jako że przed sezonem nie została włączona do kadry A, wraz z mężem musieli sami przygotowywać sobie posiłki, no i dzieciom. Podczas gdy inni kadrowicze mogli skupić się na regeneracji, oni musieli radzić sobie sami. Efekt? Eliza Rucka-Michałek w sylwestrowym biegu masowym na 5 km w Pucharze Świata zajęła 6. miejsce – najlepsze miejsce dla Polski od 2017 roku, czyli startu Justyny Kowalczyk.

Zakazany Patronite

Wówczas wpadli na pomysł, by zebrać jeszcze trochę pieniędzy na przygotowania do igrzysk. Założyli zbiórkę na portalu Patronite i wtedy… wkroczył PZN. W oficjalnym piśmie wyraził swoje niezadowolenie z tego pomysłu i zagroził, że „zbiórka publiczna może stanowić  naruszenie postanowień obowiązujących umów zawodniczych”. Co było robić, państwo Michałkowie zlikwidowali zbiórkę.

Reklama

Na szczęście pani Eliza dotrwała w dobrym zdrowiu do igrzysk i wszystko wskazuje na to, że dziś zobaczymy ją na trasie biegu. Trzymajmy za nią kciuki, a przede wszystkim za jej zdrowie, bo choroba może powrócić, czego zawodniczka doświadczyła w grudniu w Norwegii, kiedy musiała zejść z trasy.

KAT

 

 

 

Transmisje w sobotę, 7 lutego

Eurosport 1

10:00 – curling mikst: Wielka Brytania – Kanada

11:00 – zjazd mężczyzn

13:30 – bieg łączony kobiet (Aleksandra Kołodziej, Izabela Marcisz, Eliza Rucka-Michałek, Monika Skinder)

Reklama

14:45 – narciarstwo dowolne: slopestyle – kw. mężczyzn

16:00 – łyżwiarstwo szybkie: 3000m kobiet

17:30 – saneczkarstwo: jedynki mężczyzn (Mateusz Sochowicz)

18:45 – skoki narciarskie: konkurs na skoczni normalnej kobiet (Pola Bełtowska, Anna Twardosz)

21:05 – hokej kobiet: Szwajcaria – Kanada

Eurosport 2

17:15 – hokej kobiet: USA - Finlandia

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama