Zaczął się okres grzewczy i w związku z tym pogorszenie jakości powietrza. W tym roku już kilka razy mieliśmy w Białymstoku przekroczone normy smogu. Mieszkańcy chcieliby dokładniejszych danych, aby czuć się bezpieczniej i wiedzieć jak mają reagować. Po nowym roku pojawi się kilka nowych stacji, które będą mierzyły jakość powietrza w naszym mieście.
W ubiegłym roku w okresie jesienno – zimowym mieszkańcy Białegostoku często sprawdzali internetowe doniesienia odnośnie jakości powietrza. Kilka razy normy dopuszczalnych zanieczyszczeń oraz smogu były przekroczone i to dość poważnie. Szybko zbadano, że za smog odpowiadają najczęściej sami mieszkańcy, którzy palą w piecach niedozwolonymi materiałami. Ale do tego dokładał się mocno ruch uliczny i spaliny samochodów.
Gdzie i czym oddychamy można było sprawdzić i nadal można, ale tylko w dwóch stacjach pomiarowych. Mieszkańcy uważają, że to zdecydowanie za mało. Zresztą jakość powietrza jest mierzona tylko w ich pobliżu, czyli na ulicy Waszyngtona oraz Warszawskiej oraz w bezpośrednim ich sąsiedztwie. Głosem mieszkańców w sprawie budowy większej ilości stacji pomiarowych powietrza został radny Wojciech Koronkiewicz, który wystąpił do prezydenta Białegostoku ze stosowną interpelacją.
„Panie Prezydencie, w projekcie budżetu na rok 2018 zaplanowano wydatki na poprawę jakości powietrza w wysokości ponad 5 mln złotych. Czy za ułamek tej kwoty nie można by zakupić kilku mierników powietrza? Tak aby stacje pomiaru zanieczyszczeń znajdowały się także w kilku dzielnicach domów jednorodzinnych” – pytał radny Koronkiewicz.
I tu mamy dobrą informację. W naszym mieście, po nowym roku przybędzie stacji pomiarowych. Zresztą nad tym tematem dyskutowali radni jeszcze w trakcie listopadowej sesji Rady Miasta. Problem smogu, nieobecny do tej pory w debatach publicznych, od ubiegłego roku stał się tematem żywo dyskutowanym przez mieszkańców. Inna sprawa, że świadomość i wiedza w społeczeństwie na temat szkodliwości tego zjawiska jest już coraz większa. Stąd wielu białostoczan niepokoi się stanem jakości powietrza w naszym mieście.
„Jak wynika ze stanowiska Ministra Środowiska, budowa alternatywnych sieci pomiarów jakości powietrza realizowanych przez samorządy, umożliwić może jedynie uzyskanie poglądowej informacji o jakości powietrza w ich bliskim otoczeniu i bezpośrednim sąsiedztwie miernika. Tym niemniej, biorąc pod uwagę potrzeby sygnalizowane m. in. przez Mieszkańców, podjąłem decyzję o tworzeniu począwszy od roku 2018 miejskiego systemu monitoringu jakości powietrza” – odpisał radnemu Koronkiewiczowi na interpelację Tadeusz Truskolaski.
Źródeł smogu w Polsce jest wiele, jednak za główne uznaje się palenie w kotłach węglowych, często o niskich standardach emisyjnych. Niska temperatura oraz brak wiatru wzmacniają zjawisko smogu, ponieważ ludzie zaczynają intensywniej ogrzewać swoje domy. Czy można bezpiecznie wyjść z domu, otworzyć okno lub pobiegać? W Białymstoku na razie pokażą dwie stacje, gdzie akurat domów jednorodzinnych jest niewiele. Przypominamy, że stan powietrza na bieżąco można obserwować na specjalnej stronie internetowej http://powietrze.gios.gov.pl/.
(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zapraszam na facebook, gdzie prowadzę Białostocki Alarm Smogowy. W razie przekroczeń mierzymy też własnym sprzętem aby weryfikować wyniki WIOŚ.
Bardzo dobra inicjatywa. Takie stacje są potrzebne zwłaszcza w pobliżu domów jednorodzinnych, gdzie powietrze jest najgorsze. Proponuję następujące lokalizacje: ulica Trawiasta (kilka bloczków otoczonych zabudową jednorodzinną), park przy Kazimierza Wielkiego (bardzo ważna lokalizacja ze względu na to, że jest to teren ze sprzętem sportowo-rekreacyjnym, a w pobliżu jest zabudowa jednorodzinna), kościół przy Kolbego.
Może w końcu ktoś zauważył, że ważniejsze od wszystkich budowanych boisk jest zainstalowanie mierników i mapa pomiarów zanieczyszczeń w całym mieście. Wszyscy oddychamy powietrzem!!!!
Może w końcu ktoś zauważył, że ważniejsze od wszystkich budowanych boisk jest zainstalowanie mierników i mapa pomiarów zanieczyszczeń w całym mieście. Wszyscy oddychamy powietrzem!!!!
A z kim można się skontaktować, jeżeli obok jest zakład stolarski ,który oczywiście pali płytami z lakierem i klejem. Nie można rano wyjść z domu, bo aż oczy bolą. Ja mieszkam tam od niedawna i nie wiem dlaczego inni nie reagują.
Nie reagują, bo są idiotami. Za jakiś czas zachorują całymi rodzinami na nowotwory. Wtedy to dopiero będzie płacz...
Zapraszam na facebook, gdzie prowadzę Białostocki Alarm Smogowy. W razie przekroczeń mierzymy też własnym sprzętem aby weryfikować wyniki WIOŚ.
Bardzo dobra inicjatywa. Takie stacje są potrzebne zwłaszcza w pobliżu domów jednorodzinnych, gdzie powietrze jest najgorsze. Proponuję następujące lokalizacje: ulica Trawiasta (kilka bloczków otoczonych zabudową jednorodzinną), park przy Kazimierza Wielkiego (bardzo ważna lokalizacja ze względu na to, że jest to teren ze sprzętem sportowo-rekreacyjnym, a w pobliżu jest zabudowa jednorodzinna), kościół przy Kolbego.
Może w końcu ktoś zauważył, że ważniejsze od wszystkich budowanych boisk jest zainstalowanie mierników i mapa pomiarów zanieczyszczeń w całym mieście. Wszyscy oddychamy powietrzem!!!!