Funkcjonariusze Podlaskiej Krajowej Administracji Skarbowej zatrzymali transport jednorazowych papierosów elektronicznych bez polskich znaków akcyzy. Do kontroli doszło na drodze wojewódzkiej nr 627 w rejonie Ostrowi Mazowieckiej. W dostawczym aucie znajdowało się niemal 16,5 tys. sztuk e-papierosów.
Z ustaleń służb wynikało, że z Litwy do Polski może wjechać transport wyrobów akcyzowych z pominięciem obowiązujących przepisów. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Łomży oraz Budziska wytypowali pojazd i zatrzymali go do kontroli.
Za kierownicą siedział 40-letni obywatel Polski. W przestrzeni ładunkowej mundurowi znaleźli prawie 16,5 tys. jednorazowych e-papierosów. Produkty nie posiadały polskich znaków akcyzy. Łącznie zawierały około 427 litrów płynu do papierosów elektronicznych.
Zatrzymany towar naruszał nie tylko przepisy podatkowe. Jak ustalono, produkty nie spełniały również wymagań określonych w ustawie o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych.
Stwierdzono m.in. przekroczenie dopuszczalnej pojemności zbiornika na płyn - limit wynosi 2 ml - oraz przekroczenie maksymalnej zawartości nikotyny, która nie może być wyższa niż 20 mg/ml. Opakowania nie zawierały także wymaganych ostrzeżeń zdrowotnych w języku polskim.
Według szacunków KAS potencjalne uszczuplenie podatku akcyzowego w tej sprawie mogło wynieść niemal 1,9 mln zł. Zatrzymany kierowca usłyszał zarzuty z kodeksu karnego skarbowego.
Nielegalny towar został zabezpieczony, a dalsze postępowanie prowadzi Podlaski Urząd Celno-Skarbowy w Białymstoku. Sprawa ma charakter rozwojowy i niewykluczone są kolejne czynności w tym zakresie.
(PW)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze